Thermomix TM7
Co potrafi aktualny model i dla kogo ma sens.
Thermomix Ochotnica Dolna
Do gminy Ochotnica Dolna przyjeżdżam z Thermomixem TM7 i gotujemy razem u Ciebie w kuchni — na Twoim blacie, z produktami, które przywożę. Prezentacja jest bezpłatna, trwa około dwóch godzin i do niczego nie zobowiązuje. Dojeżdżam w całą dolinę, także w boczne przysiółki, bez dopłaty za odległość.

Przyjeżdżam z urządzeniem, ze składnikami i z naczyniami, gdyby były potrzebne. Ty nie kupujesz nic i niczego nie przygotowujesz — wystarczy wolny kawałek blatu, gniazdko i godzina spokoju. Tak samo w Ochotnicy Dolnej, jak w Górnej czy w Tylmanowej.
Potem gotujemy. Coś na obiad, coś słodkiego i — jeśli chcesz — coś z tego, co akurat masz w lodówce. To ostatnie jest najlepszym testem, bo pokazuje, czy urządzenie pasuje do jedzenia, które i tak u Was powstaje, a nie do przepisu z folderu.
Na koniec siadamy do liczb: aktualna cena, obowiązująca promocja i rata przy różnych okresach spłaty. Nie domykam niczego tego samego dnia i nie zostawiam nikogo z poczuciem, że musi zdecydować od razu.

Koło gospodyń wiejskich w Ochotnicy Górnej działa od tysiąc dziewięćset szesnastego roku. Liczy dziś około pięćdziesięciu członkiń, a najstarsze mają blisko dziewięćdziesiąt lat. W dwa tysiące dwudziestym roku wydały książkę kucharską pod tytułem „Dawna kuchnia górali gorczańskich w rytmie czterech pór roku”.
Piszę o tym z osobną przyjemnością, bo na przeszło osiemdziesięciu stronach tego serwisu spotkałam mnóstwo kół gospodyń, mnóstwo konkursów potraw i mnóstwo nagród. Ale to pierwsze, które usiadło i spisało własną kuchnię w formie książki — z podziałem na pory roku, czyli dokładnie tak, jak ta kuchnia naprawdę działała, zanim pojawiły się całoroczne warzywa w sklepie.
Sto dziewięć lat istnienia to zresztą kawał czasu jak na organizację bez budżetu, biura i etatów. Koło przetrwało dwie wojny, okupację, zmianę ustroju i wyludnianie się wsi. Zdobyło też pierwsze miejsce za wypieki na konkursie w Kościelisku, a osobne wyróżnienie dostała ich grochówka.
Sama wieś jest równie stara. W tysiąc czterysta szesnastym roku Władysław Jagiełło nadał przywilej lokacyjny Dawidowi Wołochowi — na prawie wołoskim, „na surowym korzeniu”, czyli w miejscu, gdzie wcześniej nie było nic. Czynsz płacono wtedy nabiałem, owcami i wieprzami. To najstarsze osadnictwo wołoskie na Podhalu.
Ochotnica słynie z długości. Biuro Rekordów stawia ją na pierwszym miejscu wśród najdłuższych wsi w Polsce, z około dwudziestoma pięcioma kilometrami — z tym że liczy całą dolinę, a więc dwie formalnie odrębne wsie, rozdzielone w tysiąc dziewięćset dziesiątym roku. Sama droga przez dolinę ma jakieś dwadzieścia kilometrów, a razem z siedemnastoma dolinami bocznymi zabudowa ciągnie się na trzydzieści osiem.
To znaczy, że przyjeżdżając tu na prezentację, nie pytam o adres, tylko o przysiółek. Forendówki, Jaszcze, Jamne, Skrodne, Gorcowe, Babieniec, Ustrzyk, Holina — te nazwy mówią mi znacznie więcej niż numer domu.
Zadzwoń albo napisz SMS — termin ustalamy zwykle w jednej krótkiej rozmowie. Jeśli wolisz nie dzwonić, zostaw kontakt w formularzu na dole strony i podaj porę, o której mogę oddzwonić.
Powiedz nazwę przysiółka, nie tylko wsi. To jest tutaj naprawdę istotne: zabudowa ciągnie się przez całą dolinę i rozchodzi w kilkanaście bocznych dolin, a numeracja domów niewiele mi powie. Dojazd wszędzie jest bez dopłaty, także w górne przysiółki.
Zimą uprzedź mnie, jeśli dojazd pod dom bywa trudny. Nie po to, żeby odmówić — po to, żeby wyjechać wcześniej i przyjechać na czas.
TM7 to najnowszy model: duży ekran dotykowy, izolowane naczynie, cichsza praca i większa Varoma do gotowania na parze. Doszło otwarte gotowanie, czyli praca bez pokrywki — przydaje się przy odparowywaniu sosów i przy przetworach.
Pokazuję funkcje, z których faktycznie będziesz korzystać. Jeśli zastanawiasz się nad TM6, mogę pokazać oba modele obok siebie i uczciwie powiedzieć, kiedy starszy wystarczy.

Cenę ustala Vorwerk i jest identyczna w całej Polsce — w gminie Ochotnica Dolna zapłacisz tyle samo, co w Krakowie czy w Warszawie. Nie ma „cen lokalnych” ani dopłat za dojazd. Aktualna kwota jest w sekcji z ofertą powyżej; pobiera się wprost z mojego panelu, więc zawsze jest bieżąca.
Zmieniają się natomiast promocje i zestawy — co miesiąc wyglądają inaczej. Dlatego nie wpisuję w treść kwoty, która za trzy tygodnie byłaby nieprawdziwa.
Dostępne jest finansowanie ratalne, okresowo z RRSO 0%. Kalkulator poniżej startuje z aktualnej ceny — zmień okres spłaty albo wkład własny i zobacz, jak zmienia się miesięczna kwota. Wynik jest orientacyjny; ostateczne warunki zależą od bieżącej oferty i decyzji instytucji finansującej.
Warto policzyć to przed spotkaniem, na spokojnie i bez nikogo nad głową. Na prezentacji w gminie Ochotnica Dolna wracamy do tych samych liczb, tylko z dokładnymi danymi.
Policz sama, zanim zadzwonisz. Kalkulator startuje z aktualnej ceny z oferty powyżej — zmień okres spłaty albo wkład własny i zobacz, jak zmienia się rata.
Kalkulator rat
2. Wpłata własna
1000 zł
3. Wybierz finansowanie
Wybierz liczbę rat
4. Twoja rata
157,47 zł / mies.
Łącznie do spłaty: 5669,00 zł
Pozostaje do sfinansowania
5669 zł
Twój wariant
Kalkulator ma charakter orientacyjny. Ostateczne warunki finansowania zależą od aktualnej oferty oraz decyzji instytucji finansującej. Szczegółowe warunki finansowania Aga potwierdza indywidualnie.
W tej gminie prawie połowa zarejestrowanych działalności to budownictwo — czterdzieści dziewięć i pół procenta. Handel daje kolejne trzynaście. Dużego zakładu nie ma, a z gminy wyjeżdża do pracy trzysta dziewiętnaście osób przy stu czterdziestu przyjeżdżających.
Budowlanka ma bardzo konkretny wpływ na kuchnię i rzadko się o tym pisze. Praca zaczyna się wcześnie, kończy o różnych porach, a zimą bywa jej mniej albo nie ma jej wcale. Do tego dochodzą wyjazdy — czasem na tydzień, czasem dłużej.
W takim domu obiad musi umieć czekać i musi umieć powstać bez tej osoby, która zwykle gotuje. Danie jednogarnkowe wstawia się i wychodzi; gotuje się bez nikogo, samo się wyłącza i nie przypala. A ponieważ przepis prowadzi krok po kroku, ugotować może ktokolwiek — także nastolatek albo mąż, który dotąd nie gotował.
Druga rzecz to gotowanie z zapasem, wyjątkowo sensowne przy pracy sezonowej. Zimą, kiedy budowa stoi, jest czas na przygotowanie zup do zamrożenia, sosów, past kanapkowych i ciasta na pierogi — seriami, w jednym naczyniu, na miesiące, w których czasu nie będzie.
Trzecia rzecz wynika z geografii. Przy zabudowie rozciągniętej na kilkadziesiąt kilometrów po bocznych dolinach sklep nie jest za rogiem. Umiejętność zrobienia chleba, pasty czy zupy z tego, co jest w domu, ma tu inną wartość niż w mieście — i to jest, nawiasem mówiąc, dokładnie ta sama logika, którą kierowały się autorki tutejszej książki kucharskiej, układając przepisy według pór roku.
Rodzicom najmłodszych dzieci przydaje się to, że da się ugotować i zmiksować w jednym naczyniu, bez przelewania gorących rzeczy między naczyniami.

Zupy, sosy, dania jednogarnkowe, ciasta, pasty kanapkowe, mleka roślinne, kaszę i ryż, jedzenie dla niemowlaka, przetwory. Cookidoo prowadzi przez przepisy krok po kroku — dlatego Thermomix bywa dobrym pomysłem także dla kogoś, kto gotować raczej nie lubi.
Moim klientkom i klientom przygotowuję pełne 7-dniowe jadłospisy z listami zakupów. Jeden dzień z każdej diety możesz pobrać bezpłatnie już teraz.
Gotowe jadłospisy i diety — pobierz bezpłatny PDF →Pełna lista funkcji →
Nie i nie udaję, że tak. Naleśniki czy porządnie przysmażone mięso nadal robi się szybciej na patelni. Thermomix zabiera te czynności, które zjadają czas po cichu: siekanie, tarcie, ucieranie, mieszanie, żeby się nie przypaliło.
Większość osób nie wyrzuca garnków. Przestaje tylko odkładać gotowanie na dzień, w którym „będzie czas”.
Tytuł książki wydanej przez tutejsze koło gospodyń brzmi „Dawna kuchnia górali gorczańskich w rytmie czterech pór roku” — i ten podtytuł jest ważniejszy niż się wydaje. Bo kuchnia górska była kuchnią sezonową nie z wyboru, tylko z konieczności. Wiosną jadło się co innego niż jesienią, bo zimą po prostu nie było czego jeść świeżego.
To jest zresztą coś, co dzisiejsza kuchnia w dużej mierze utraciła i co powoli wraca. Zima to były kiszonki, suszone owoce, mąka, ziemniaki i to, co przetrwało w piwnicy. Lato to zielenina, mleko, jagody. Jesień to przetwarzanie wszystkiego naraz, żeby starczyło do wiosny.
Muszę dodać uczciwe zastrzeżenie, które powtarzam wszędzie: nie znalazłam wpisu z tej gminy na ministerialnej Liście Produktów Tradycyjnych. Nagrody koła gospodyń — pierwsze miejsce za wypieki, wyróżnienie za grochówkę — to konkursy, nie rejestr prawny.
Co z tego wynika dla urządzenia? Najwięcej przy tej jesiennej części roku, czyli przy przetwarzaniu. Powidła, przeciery, dżemy, zupy do zamrożenia, kiszonki do słoików — to wszystko trzeba rozdrobnić, a potem długo gotować, mieszając, żeby nie przywarło. Urządzenie robi jedno i drugie bez Twojej obecności. Przy pięciu słoikach różnicy nie ma. Przy pięćdziesięciu jest ogromna.
Czego nie zrobi, powiem wprost: nie upiecze chleba w piecu, nie zastąpi wprawy w rękach i nie ukisi kapusty — kiszenie robi sól i czas. I jeszcze jedno: nie zastąpi tej książki. Przepisy zbierane przez sto lat są warte więcej niż jakikolwiek sprzęt, który je wykona.
Do wszystkich miejscowości gminy i do przysiółków, bez żadnej dopłaty za odległość: Ochotnicy Dolnej, Ochotnicy Górnej i Tylmanowej, a w nich do Forendówek, Jaszcz, Jamnego, Skrodnego, Gorcowego, Babieńca, Ustrzyka, Skałki, Pod Magurką i Holiny.
To gmina rozciągnięta bardziej niż jakakolwiek inna, do której jeżdżę. Sama droga przez dolinę ma około dwudziestu kilometrów, a licząc siedemnaście dolin bocznych, zabudowa ciągnie się łącznie na trzydzieści osiem. Dlatego przy umawianiu proszę o nazwę przysiółka — bez niej mogłabym szukać naprawdę długo.
Cała gmina zajmuje sto czterdzieści jeden kilometrów kwadratowych i liczy blisko osiem i pół tysiąca mieszkańców. Czternaście procent powierzchni Gorczańskiego Parku Narodowego leży właśnie tutaj, czyli około dziewięciuset osiemdziesięciu hektarów.
Jest w tej dolinie także miejsce trudne, o którym wypada wspomnieć, choćby krótko. Dwudziestego trzeciego grudnia tysiąc dziewięćset czterdziestego czwartego roku Niemcy spacyfikowali Ochotnicę Dolną i okoliczne osiedla; według Instytutu Pamięci Narodowej zginęło wtedy około pięćdziesięciu osób. Pomnik z tysiąc dziewięćset sześćdziesiątego czwartego roku stoi we wsi do dziś.
O dojeździe uczciwie: kolei w gminie nie ma i nie ma też bezpośredniego połączenia autobusowego z Krakowem. Samochodem jest stąd około dziewięćdziesięciu dwóch kilometrów, czyli mniej więcej godzina czterdzieści. Komunikacją zbiorową, z przesiadką w Nowym Targu, trzeba liczyć ponad trzy godziny. Ja przyjeżdżam samochodem i nie doliczam za to ani złotówki.
Do Krościenka nad Dunajcem i Czorsztyna mam stąd blisko, do Nowego Targu trochę dalej. Do żadnej z tych gmin nie doliczam kosztu dojazdu.
Jeśli mieszkasz w Tylmanowej, bliżej Ci bywa w stronę Łącka i Nowego Sącza niż do Nowego Targu — dolina otwiera się w tamtą stronę. Dla umówienia prezentacji nie ma to żadnego znaczenia.
Pełną listę miejscowości znajdziesz na stronie gdzie dojeżdżam.

Nazywam się Aga Horche i jestem oficjalną przedstawicielką Thermomix® w Małopolsce. Kupujesz u mnie legalnie: z gwarancją producenta, z aktualną promocją i z możliwością zgłoszenia urządzenia do serwisu.
Pracuję pojedynczo, nie przez call center. Ta sama osoba, która przyjedzie do Ciebie do gminy Ochotnica Dolna, odbierze telefon pół roku później, gdy nie będzie wychodzić ciasto.
“Z całego serca polecam Panią Agnieszkę! Profesjonalna obsługa, dokładnie wszystko wytłumaczyła. Prezentacja Thermomixa przebiegła w bardzo miłej i przyjaznej atmosferze. Pozdrawiam Serdecznie.”
Anna Guzik
“Profesjonalizm na najwyższym poziomie a do tego ogrom cierpliwości, życzliwa, pomocna w każdej sprawie, polecam z całego serca!!”
Adriana Wolak
“Świetna i fachowa pomoc przy zakupie. Cieszę się że trafiłam na Agnieszkę zawsze służy pomocą, jesteśmy w stałym kontakcie. Pyszna prezentacja, na pewno będę polecać dalej.”
Natalia Dobranowska
“Przecudowna osoba, wszystko świetnie wyjaśnione w każdym szczególe. W razie jakich kolejek pytań pozostaje w ciągłym kontakcie z klientem. POLECAM!”
Bellcia XxX
“Z pełnym przekonaniem polecam współpracę z przedstawicielką Thermomix. Profesjonalne podejście, ogromna wiedza o…”
Justyna R.
“Najlepsza przedstawiciel! Zawsze dostępna kiedy tego potrzebuje. Podpowie, doradzi i zawsze ma najlepsze pomysły. Polecam z całego i oby więcej takich osób jak ona!”
Paulina Szwider
Co potrafi aktualny model i dla kogo ma sens.
Porównanie cecha po cesze, ze zdjęciem obu urządzeń.
Co jest w zestawie, a co naprawdę warto dokupić.
Przepisy, porady i odpowiedzi na pytania sprzed zakupu.
Zostaw kontakt, a oddzwonię i ustalimy termin. Możesz też po prostu zadzwonić — zwykle to szybsze.
Wolisz porozmawiać od razu? Aga: 517 185 691