Thermomix TM7
Co potrafi aktualny model i dla kogo ma sens.
Thermomix Olkusz
Do Olkusza przyjeżdżam z Thermomixem TM7 i gotujemy razem u Ciebie w kuchni — na Twoim blacie, z produktami, które przywożę. Prezentacja jest bezpłatna, trwa około dwóch godzin i do niczego nie zobowiązuje. Dojeżdżam na wszystkie osiedla i do wszystkich dwudziestu sołectw, bez dopłaty za odległość.

Przyjeżdżam z urządzeniem, ze składnikami i z naczyniami, gdyby były potrzebne. Ty nie kupujesz nic i niczego nie przygotowujesz — wystarczy wolny kawałek blatu, gniazdko i godzina spokoju. Tak samo w mieszkaniu na Słowikach, jak w domu w Zedermanie.
Potem gotujemy. Coś na obiad, coś słodkiego i — jeśli chcesz — coś z tego, co akurat masz w lodówce. To ostatnie jest najlepszym testem, bo pokazuje, czy urządzenie pasuje do jedzenia, które i tak u Was powstaje, a nie do przepisu dobranego pod pokaz.
Na koniec siadamy do liczb: aktualna cena, obowiązująca promocja i rata przy różnych okresach spłaty. Nie domykam niczego tego samego dnia i nie zostawiam nikogo z poczuciem, że musi zdecydować od razu.

Olkusz jest jedynym miejscem w całej okolicy, gdzie rozmowa o gotowaniu zahacza o lokalny przemysł. Fabryka naczyń emaliowanych działa tu od tysiąc dziewięćset siódmego roku — założył ją Peter Westen, w latach dwudziestych pracowało w niej około dwóch i pół tysiąca osób, a dziś prowadzi ją rodzina Cader. Czerwony czajnik z literą „O” zna w tym mieście każdy.
Piszę o tym nie dla ozdoby. W Olkuszu trafiam do kuchni, w których stoją garnki zrobione kilka ulic dalej, i do domów, gdzie ktoś w tej fabryce pracował albo pracuje. To zmienia rozmowę: nie muszę tłumaczyć, czym różni się porządne naczynie od byle jakiego, bo to jest wiedza, którą się tu ma z domu.
Druga rzecz to układ dnia. Część osób pracuje na miejscu — w przemyśle, w handlu, w usługach — a część dojeżdża, i to w dwie strony naraz: do Krakowa i na Śląsk, po czterdzieści kilometrów w każdą. Olkusz jest dokładnie pośrodku, co brzmi wygodnie, dopóki nie policzy się godzin.
Tu przydaje się rzecz, o której warto wiedzieć: z Olkusza jeździ pociąg do Krakowa. Od grudniowej korekty rozkładu jest siedem par w dni robocze i trzy w weekendy, a przejazd zajmuje około siedemdziesięciu, osiemdziesięciu minut. W okolicy, gdzie większość gmin kolei pasażerskiej nie ma wcale, to spora różnica — i dla wielu osób oznacza, że wraca się o stałej porze, ale późno.
Wieczór po takiej zmianie kończy się zawsze tak samo: coś trzeba zjeść, a na stanie przy garnku nie ma już ani siły, ani cierpliwości. I to jest cała rzecz, którą pokazuję na prezentacji — nie to, że urządzenie ugotuje coś wymyślnego, tylko że obiad może się gotować sam, kiedy Ty jeszcze jesteś w drodze albo dopiero zdejmujesz kurtkę.
Powiem też wprost, czego to urządzenie nie zrobi: wprawy nie zastąpi i z pustej lodówki obiadu nie wyczaruje. Zdejmuje z człowieka stanie przy palniku i te czynności, które najczęściej przeważają szalę na „może jutro” — rozdrabnianie, ucieranie, mieszanie i pilnowanie, żeby nic nie przywarło.
Zadzwoń albo napisz SMS — termin ustalamy zwykle w jednej krótkiej rozmowie. Jeśli wolisz nie dzwonić, zostaw kontakt w formularzu na dole strony i podaj porę, o której mogę oddzwonić.
Powiedz, gdzie mieszkasz: na którym osiedlu w mieście albo w którym sołectwie. Do Osieka, Zedermanu czy Gorenic jedzie się inaczej niż do Śródmieścia, a do Braciejówki czy Pazurka jeszcze inaczej — od tego zależy godzina, o której realnie u Ciebie jestem.
Jeśli wracasz z pracy pociągiem albo o stałej porze, powiedz o tym przy umawianiu. Prościej mi ustawić spotkanie pod Twój rozkład niż odwrotnie. Weekendy są tu równie normalnym terminem jak wieczory w tygodniu.
TM7 to najnowszy model: duży ekran dotykowy, izolowane naczynie, cichsza praca i większa Varoma do gotowania na parze. Doszło otwarte gotowanie, czyli praca bez pokrywki — przydaje się przy odparowywaniu sosów i przy przetworach.
Pokazuję funkcje, z których faktycznie będziesz korzystać. Jeśli zastanawiasz się nad TM6, mogę pokazać oba modele obok siebie i uczciwie powiedzieć, kiedy starszy wystarczy.

Cenę ustala Vorwerk i jest identyczna w całej Polsce — w Olkuszu zapłacisz tyle samo, co w Krakowie czy w Warszawie. Nie ma „cen lokalnych” ani dopłat za dojazd. Aktualna kwota jest w sekcji z ofertą powyżej; pobiera się wprost z mojego panelu, więc zawsze jest bieżąca.
Zmieniają się natomiast promocje i zestawy — co miesiąc wyglądają inaczej. Dlatego nie wpisuję w treść kwoty, która za trzy tygodnie byłaby nieprawdziwa.
Dostępne jest finansowanie ratalne, okresowo z RRSO 0%. Kalkulator poniżej startuje z aktualnej ceny — zmień okres spłaty albo wkład własny i zobacz, jak zmienia się miesięczna kwota. Wynik jest orientacyjny; ostateczne warunki zależą od bieżącej oferty i decyzji instytucji finansującej.
Warto policzyć to przed spotkaniem, na spokojnie i bez nikogo nad głową. Na prezentacji w Olkuszu wracamy do tych samych liczb, tylko z dokładnymi danymi.
Policz sama, zanim zadzwonisz. Kalkulator startuje z aktualnej ceny z oferty powyżej — zmień okres spłaty albo wkład własny i zobacz, jak zmienia się rata.
Kalkulator rat
2. Wpłata własna
1000 zł
3. Wybierz finansowanie
Wybierz liczbę rat
4. Twoja rata
157,47 zł / mies.
Łącznie do spłaty: 5669,00 zł
Pozostaje do sfinansowania
5669 zł
Twój wariant
Kalkulator ma charakter orientacyjny. Ostateczne warunki finansowania zależą od aktualnej oferty oraz decyzji instytucji finansującej. Szczegółowe warunki finansowania Aga potwierdza indywidualnie.
W Olkuszu bardzo częsty jest układ, w którym jedna osoba pracuje na miejscu i wraca wcześniej, a druga dojeżdża i wraca dwie godziny później. Do tego dochodzą zmiany, bo część zakładów pracuje na więcej niż jedną. Efekt jest taki, że wspólny obiad o jednej porze zdarza się głównie w weekend.
Praktyczne bywa tu przede wszystkim to, że jedno gotowanie może obsłużyć obie pory. Garnek nastawiony po południu stoi ciepły albo odgrzewa się w kilka minut, bez wysychania i bez smaku odgrzewanego po raz trzeci. To banalna rzecz, a rozwiązuje najczęstszy problem takiego domu.
Druga rzecz to zapasy. Przy dojazdach zakupy robi się rzadziej i większe, więc spiżarnia jest realnym elementem gospodarstwa. Chleb, ciasto na pierogi, pasty kanapkowe, sosy, zupy do zamrożenia — to wszystko da się robić partiami, w jednym naczyniu, w niedzielne przedpołudnie zamiast przez cały tydzień po kawałku.
Rodzicom najmłodszych dzieci przydaje się to, że da się ugotować i zmiksować bez przelewania gorących rzeczy między naczyniami. Starsze dzieci często same zaczynają gotować, bo przepis prowadzi krok po kroku — i to jest zwykle pierwsza rzecz, którą rodzice zauważają po miesiącu.

To pytanie słyszę w Olkuszu częściej niż gdzie indziej i jest ono uczciwe. Ma — tyle że z zupełnie innego powodu niż w domu, w którym do stołu siada szóstka. Tam chodzi o ilość. Tutaj o to, żeby w ogóle chciało się gotować.
Gotowanie dla jednej osoby najczęściej przegrywa nie z brakiem umiejętności, tylko z rachunkiem opłacalności — pół godziny przy garnku i góra naczyń dla jednego talerza. Kiedy nastawienie zupy zajmuje pięć minut, a naczynie jest jedno, ten rachunek się zmienia.
Druga rzecz to porcje. Da się ugotować mało i naprawdę mało, bez kombinowania i bez wyrzucania. A jeśli akurat wygodniej ugotować więcej i odłożyć na trzy dni, to też jest normalny sposób używania tego urządzenia, a nie awaryjny.
Na prezentacji pokazuję to wprost: gotuję jedną małą porcję, żeby było widać, jak to wygląda w praktyce, a nie na zdjęciu z książki kucharskiej. Jeśli po tym uznasz, że nie ma sensu — powiem to samo i nie będę przekonywać.
Zupy, sosy, dania jednogarnkowe, ciasta, pasty kanapkowe, mleka roślinne, kaszę i ryż, jedzenie dla niemowlaka, przetwory. Cookidoo prowadzi przez przepisy krok po kroku — dlatego Thermomix bywa dobrym pomysłem także dla kogoś, kto gotować raczej nie lubi.
Moim klientkom i klientom przygotowuję pełne 7-dniowe jadłospisy z listami zakupów. Jeden dzień z każdej diety możesz pobrać bezpłatnie już teraz.
Gotowe jadłospisy i diety — pobierz bezpłatny PDF →Pełna lista funkcji →
Nie i nie udaję, że tak. Naleśniki czy porządnie przysmażone mięso nadal robi się szybciej na patelni. Thermomix zabiera te czynności, które zjadają czas po cichu: siekanie, tarcie, ucieranie, mieszanie, żeby się nie przypaliło.
Większość osób nie wyrzuca garnków. Przestaje tylko odkładać gotowanie na dzień, w którym „będzie czas”.
Olkuska rzecz, o której warto wiedzieć, nazywa się cebulorz. To drożdżowy placek z cebulą i kminkiem, pieczony dawniej w piecu chlebowym zaraz po wyjęciu chleba, kiedy piec jeszcze trzymał ciepło. Jadło się go na ciepło albo na zimno, ze śmietaną, z twarogiem, albo zamiast chleba do żuru i barszczu.
Uczciwie: cebulorz nie jest wpisany na ministerialną Listę Produktów Tradycyjnych — żadna z gmin powiatu olkuskiego nie ma na niej swojego produktu. To tradycja opisana lokalnie, nie zarejestrowana. Piszę o tym, bo lubię, gdy rzeczy są nazwane dokładnie, a nie awansowane na potrzeby ładniejszego zdania.
Ciasto drożdżowe to zresztą dobry przykład tego, co Thermomix realnie zmienia. Wyrabianie przestaje być kwestią siły w rękach i czasu, a wyrastanie da się prowadzić w tym samym naczyniu. Nie zastąpi to wyczucia, ile cebuli i jak drobno — to zostaje po stronie osoby, która piecze.
I jeszcze jedno, czego nie ma nigdzie indziej w Małopolsce: w Olkuszu robi się naczynia. Fabryka emalii działa nieprzerwanie od tysiąc dziewięćset siódmego roku — założył ją Peter Westen, a dziś prowadzi rodzina Cader. W mieście, które produkuje garnki, rozmowa o kuchni zaczyna się od innego miejsca — i to jest wygodne dla nas obu.
Do całego miasta i do wszystkich dwudziestu sołectw, bez żadnej dopłaty za odległość. W mieście to Śródmieście, Centrum, Pakuska, Czarna Góra, Pomorzany, Glinianki, osiedle Młodych, Wschód, Słowiki i Skalskie.
Na terenach wiejskich największy jest Osiek — prawie dwa tysiące mieszkańców. Dalej Zederman, Gorenice i Żurada, każde po tysiąc dwieście do tysiąca czterystu osób, czyli tyle co niejedna samodzielna wieś w okolicy. Dalej Braciejówka, Kosmolów, Niesułowice, Olewin, Pazurek, Podlesie Rabsztyńskie, Rabsztyn, Sieniczno, Troks, Wiśliczka, Witeradów, Zadole Kosmolowskie, Zawada, Zimnodół, Bogucin Mały i Kogutek.
Gmina leży na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej i prawie połowę jej powierzchni zajmują lasy. Przez miasto płynie Baba — nie Biała Przemsza, jak czasem można przeczytać. W sołectwie Rabsztyn stoi zamek na Szlaku Orlich Gniazd, od dwa tysiące dwudziestego piątego roku znów w rękach konserwatorów.
Dojazd jest tu wygodniejszy niż w większości gmin, do których jeżdżę: przez Olkusz biegnie droga krajowa numer dziewięćdziesiąt cztery, a stąd rozchodzą się drogi wojewódzkie na Trzebinię, Zawiercie, Wolbrom i Miechów. Do niektórych sołectw jedzie się już wąsko i wolno, więc przy umawianiu warto powiedzieć, którędy najlepiej trafić.
Olkusz jest środkiem powiatu, więc układam stąd trasy we wszystkie strony. Do Bukowna i Bolesławia mam kwadrans, do Klucz niewiele więcej, do Wolbromia i Trzyciąża pół godziny. Do żadnej z tych gmin nie doliczam kosztu dojazdu.
Dalej na południe zaczyna się pierścień krakowski, w którym pracuję od dawna: Krzeszowice, Zabierzów, a stamtąd już sam Kraków. Na zachód Trzebinia i Chrzanów. Jeśli mieszkasz na granicy powiatu i nie wiesz, po której stronie jesteś — po prostu zapytaj, wszędzie tam jeżdżę tak samo.
Pełną listę miejscowości znajdziesz na stronie gdzie dojeżdżam.

Nazywam się Aga Horche i jestem oficjalną przedstawicielką Thermomix® w Małopolsce. Kupujesz u mnie legalnie: z gwarancją producenta, z aktualną promocją i z możliwością zgłoszenia urządzenia do serwisu.
Pracuję pojedynczo, nie przez call center. Ta sama osoba, która przyjedzie do Ciebie do Olkusza, odbierze telefon pół roku później, gdy nie będzie wychodzić ciasto.
“Z całego serca polecam Panią Agnieszkę! Profesjonalna obsługa, dokładnie wszystko wytłumaczyła. Prezentacja Thermomixa przebiegła w bardzo miłej i przyjaznej atmosferze. Pozdrawiam Serdecznie.”
Anna Guzik
“Profesjonalizm na najwyższym poziomie a do tego ogrom cierpliwości, życzliwa, pomocna w każdej sprawie, polecam z całego serca!!”
Adriana Wolak
“Świetna i fachowa pomoc przy zakupie. Cieszę się że trafiłam na Agnieszkę zawsze służy pomocą, jesteśmy w stałym kontakcie. Pyszna prezentacja, na pewno będę polecać dalej.”
Natalia Dobranowska
“Przecudowna osoba, wszystko świetnie wyjaśnione w każdym szczególe. W razie jakich kolejek pytań pozostaje w ciągłym kontakcie z klientem. POLECAM!”
Bellcia XxX
“Z pełnym przekonaniem polecam współpracę z przedstawicielką Thermomix. Profesjonalne podejście, ogromna wiedza o…”
Justyna R.
“Najlepsza przedstawiciel! Zawsze dostępna kiedy tego potrzebuje. Podpowie, doradzi i zawsze ma najlepsze pomysły. Polecam z całego i oby więcej takich osób jak ona!”
Paulina Szwider
Co potrafi aktualny model i dla kogo ma sens.
Porównanie cecha po cesze, ze zdjęciem obu urządzeń.
Co jest w zestawie, a co naprawdę warto dokupić.
Przepisy, porady i odpowiedzi na pytania sprzed zakupu.
Zostaw kontakt, a oddzwonię i ustalimy termin. Możesz też po prostu zadzwonić — zwykle to szybsze.
Wolisz porozmawiać od razu? Aga: 517 185 691