Thermomix TM7
Co potrafi aktualny model i dla kogo ma sens.
Thermomix Ropa
Do Ropy, Łosia i Klimkówki przyjeżdżam z Thermomixem TM7 i gotujemy razem u Ciebie w kuchni — na Twoim blacie, z produktami, które przywożę. Prezentacja jest bezpłatna, trwa około dwóch godzin i do niczego nie zobowiązuje.

Przyjeżdżam z urządzeniem, ze składnikami i z naczyniami, gdyby były potrzebne. Ty nie kupujesz nic i niczego nie przygotowujesz — wystarczy wolny kawałek blatu, gniazdko i godzina spokoju.
Potem gotujemy. Coś na obiad, coś słodkiego i — jeśli chcesz — coś z tego, co akurat masz w lodówce. To ostatnie jest najlepszym testem, bo pokazuje, czy urządzenie pasuje do jedzenia, które i tak u Was powstaje, a nie do przepisu z folderu.
Na koniec siadamy do liczb: aktualna cena, obowiązująca promocja i rata przy różnych okresach spłaty. Nie domykam niczego tego samego dnia i nie zostawiam nikogo z poczuciem, że musi zdecydować od razu.

W tysiąc dziewięćset trzydziestym czwartym roku z Łosia, jednej z trzech wsi tej gminy, wyruszyło trzysta trzydzieści pięć wozów. Wiozły maź — smar do drewnianych osi wozów, otrzymywany przez suchą destylację odpadów sosnowych. Jechały w głąb Polski, do Rosji, na Litwę, na Łotwę, na Węgry, aż po Siedmiogród.
To był zawód wędrowny i pełnoprawny fach. Wozy nazywano tu sekerami, ciągnęły je konie, a maziarz wyjeżdżał na tygodnie albo miesiące. Z czasem, kiedy drewniane osie zaczęły znikać, mieszkańcy przerzucili się na handel smarami technicznymi i olejami kupowanymi w okolicznych rafineriach — i jeździli dalej.
Skutek był taki, że Łosie stało się najbogatszą wsią łemkowską. Maziarstwo wytworzyło w międzywojniu warstwę zamożnych gospodarzy, co w tej części Beskidu Niskiego było rzadkością. Gmina ma to zresztą w herbie: lampę naftową, czarną kroplę i koło bez jednego dzwona.
Historia skończyła się dwukrotnie. Najpierw w tysiąc dziewięćset czterdziestym siódmym, kiedy w ramach akcji „Wisła” wysiedlono z Łosia ponad dwie trzecie mieszkańców — po tysiąc dziewięćset pięćdziesiątym szóstym wielu Łemków wróciło. Potem w latach siedemdziesiątych, kiedy wyjechał ostatni maziarz.
Zostało jednak coś więcej niż wspomnienie. Trzydziestego pierwszego października dwa tysiące dziewiątego roku otwarto w Łosiu Zagrodę Maziarską — oddział gorlickiego muzeum, na który składają się chyża z tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego dziewiątego roku, stodoła, spichlerz i przeniesiona tu chyża z Bartnego z dwudziestego ósmego. W ekspozycji stoi wóz Dymitra Kareły, jednego z ostatnich maziarzy.
Co roku w sierpniu odbywa się tu Święto Maziarzy Łosiańskich, z konkursem o nazwie „Toczące się koła”, warsztatami rzemieślniczymi i zespołami regionalnymi. Sama wieś jest zresztą stara: dobra obejmujące Łosie nadał Janowi Gładyszowi Kazimierz Wielki w tysiąc trzysta pięćdziesiątym dziewiątym roku, a w tysiąc pięćset dwudziestym czwartym Andrzej Branicki nadał sołtysostwo wołoskie niejakiemu Waśkowi z Łosia.
Zadzwoń albo napisz SMS — termin ustalamy zwykle w jednej krótkiej rozmowie. Jeśli wolisz nie dzwonić, zostaw kontakt w formularzu na dole strony i podaj porę, o której mogę oddzwonić.
Powiedz, czy chodzi o Ropę, Łosie czy Klimkówkę. Gmina ma tylko trzy sołectwa, ale rozciąga się wzdłuż doliny aż po zaporę, więc trasa wygląda inaczej. Na cenę to nie wpływa.
Jeśli prowadzisz kwatery nad zalewem, wspomnij o tym od razu. Lipiec i sierpień są u Was zwykle zajęte od rana, a maj, wrzesień i cała zima znacznie spokojniejsze.
TM7 to najnowszy model: duży ekran dotykowy, izolowane naczynie, cichsza praca i większa Varoma do gotowania na parze. Doszło otwarte gotowanie, czyli praca bez pokrywki — przydaje się przy odparowywaniu sosów i przy przetworach.
Pokazuję funkcje, z których faktycznie będziesz korzystać. Jeśli zastanawiasz się nad TM6, mogę pokazać oba modele obok siebie i uczciwie powiedzieć, kiedy starszy wystarczy.

Cenę ustala Vorwerk i jest identyczna w całej Polsce — w gminie Ropa zapłacisz tyle samo, co w Krakowie czy w Warszawie. Nie ma „cen lokalnych” ani dopłat za dojazd. Aktualna kwota jest w sekcji z ofertą powyżej; pobiera się wprost z mojego panelu, więc zawsze jest bieżąca.
Zmieniają się natomiast promocje i zestawy — co miesiąc wyglądają inaczej. Dlatego nie wpisuję w treść kwoty, która za trzy tygodnie byłaby nieprawdziwa.
Dostępne jest finansowanie ratalne, okresowo z RRSO 0%. Kalkulator poniżej startuje z aktualnej ceny — zmień okres spłaty albo wkład własny i zobacz, jak zmienia się miesięczna kwota. Wynik jest orientacyjny; ostateczne warunki zależą od bieżącej oferty i decyzji instytucji finansującej.
Warto policzyć to przed spotkaniem, na spokojnie i bez nikogo nad głową. Na prezentacji w gminie Ropa wracamy do tych samych liczb, tylko z dokładnymi danymi.
Policz sama, zanim zadzwonisz. Kalkulator startuje z aktualnej ceny z oferty powyżej — zmień okres spłaty albo wkład własny i zobacz, jak zmienia się rata.
Kalkulator rat
2. Wpłata własna
1000 zł
3. Wybierz finansowanie
Wybierz liczbę rat
4. Twoja rata
157,47 zł / mies.
Łącznie do spłaty: 5669,00 zł
Pozostaje do sfinansowania
5669 zł
Twój wariant
Kalkulator ma charakter orientacyjny. Ostateczne warunki finansowania zależą od aktualnej oferty oraz decyzji instytucji finansującej. Szczegółowe warunki finansowania Aga potwierdza indywidualnie.
Gmina liczy pięć i pół tysiąca mieszkańców w trzech wsiach i ma pięćset osiemdziesiąt trzy zarejestrowane podmioty gospodarcze — dużo jak na tę wielkość. Przez Ropę biegnie droga krajowa z Gorlic do Nowego Sącza, więc mieszka się tu w miejscu, przez które stale ktoś przejeżdża.
Warto wiedzieć, że jako gmina Ropa jest bardzo młoda: powstała pierwszego lipca tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego pierwszego roku, przez wydzielenie Ropy z gminy Gorlice i Łosia z Uścia Gorlickiego. Klimkówka dołączyła dopiero pierwszego stycznia dwutysięcznego. To znaczy, że trzy tutejsze wsie mają za sobą trzy różne historie administracyjne.
Praca rozkłada się na kilka stron: część mieszkańców dojeżdża do Gorlic albo Grybowa, część żyje z ruchu nad zalewem, część prowadzi gospodarstwo. Wspólne jest to, że latem dzień nie ma stałych godzin, a zimą czasu jest nagle dużo.
Najbardziej praktyczna rzecz jest w takim rytmie prosta. Danie jednogarnkowe wstawia się i wychodzi — gotuje się bez pilnowania, samo się wyłącza i czeka na tego, kto wróci pierwszy. Nie przypala się i nikt nie musi wracać, żeby zamieszać.
Druga to gotowanie z zapasem i do zamrażarki, w gminie o sezonowym rytmie właściwie oczywiste. Zupy, sosy, pasty, ciasto na pierogi, chleb — robione seriami zimą, w jednym naczyniu, a odbierane latem.
Rodzicom najmłodszych dzieci przydaje się to, że da się ugotować i zmiksować w jednym naczyniu, bez przelewania gorących rzeczy między naczyniami.

Zupy, sosy, dania jednogarnkowe, ciasta, pasty kanapkowe, mleka roślinne, kaszę i ryż, jedzenie dla niemowlaka, przetwory. Cookidoo prowadzi przez przepisy krok po kroku — dlatego Thermomix bywa dobrym pomysłem także dla kogoś, kto gotować raczej nie lubi.
Moim klientkom i klientom przygotowuję pełne 7-dniowe jadłospisy z listami zakupów. Jeden dzień z każdej diety możesz pobrać bezpłatnie już teraz.
Gotowe jadłospisy i diety — pobierz bezpłatny PDF →Pełna lista funkcji →
Nie i nie udaję, że tak. Naleśniki czy porządnie przysmażone mięso nadal robi się szybciej na patelni. Thermomix zabiera te czynności, które zjadają czas po cichu: siekanie, tarcie, ucieranie, mieszanie, żeby się nie przypaliło.
Większość osób nie wyrzuca garnków. Przestaje tylko odkładać gotowanie na dzień, w którym „będzie czas”.
Najkonkretniejszy fakt kulinarny tej gminy jest taki: koło gospodyń z Łosia zajęło drugie miejsce w konkursie na Wypiek Regionalny Ziemi Gorlickiej podczas dorocznej wystawy rolniczej, w konkurencji z dziewięcioma innymi kołami z okolicy.
Powiem uczciwie, czego nie znalazłam: żadnego wpisu na ministerialnej Liście Produktów Tradycyjnych przypisanego tej gminie. Nie potwierdziłam też, żeby Święto Maziarzy Łosiańskich miało w programie część stricte kulinarną — więc nie będę obiecywać degustacji.
Ciekawa jest tu za to sama mieszanka. Ropa to wieś pogórzańska, Łosie łemkowska, a Klimkówka dołączyła do gminy dopiero w dwutysięcznym roku — i to po tym, jak starą wieś przeniesiono w latach osiemdziesiątych, żeby zrobić miejsce zalewowi. Trzy wsie, trzy tradycje, jedna gmina.
Kuchnia jest więc różna w zależności od domu: gdzieś bliższa pogórzańskiej z ziemniakami, kapustą i ciastem drożdżowym, gdzieś łemkowskiej z kwaśnymi zupami, mąką i proziakami. Jednego wspólnego repertuaru nie ma i nie będę takiego wymyślać.
Dla urządzenia najciekawsze są dwie rzeczy niezależnie od tradycji: dania długie, duszone godzinami w niskiej temperaturze, oraz wypieki — wyrabianie ciasta, ucieranie mas, mielenie maku. Czego nie zrobi, mówię wprost: nie upiecze i nie zastąpi wprawy. Zabiera tę część roboty, która jest wyłącznie czasem i wysiłkiem.
Do wszystkich trzech sołectw — Ropy, Łosia i Klimkówki — bez żadnej dopłaty za odległość. Gmina liczy pięć i pół tysiąca mieszkańców na czterdziestu dziewięciu kilometrach kwadratowych.
W Łosiu działa Zagroda Maziarska, otwarta w dwa tysiące dziewiątym roku jako oddział gorlickiego muzeum: chyża z tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego dziewiątego, stodoła, spichlerz i przeniesiona chyża z Bartnego. Co roku w sierpniu odbywa się tam Święto Maziarzy Łosiańskich z konkursem „Toczące się koła”.
W samej Ropie stoi dwór z przełomu szesnastego i siedemnastego wieku, przebudowany w tysiąc osiemset trzecim w stylu barokowo-klasycystycznym, oraz drewniany kościół z tysiąc siedemset sześćdziesiątego pierwszego, ufundowany przez Wilhelma Siemieńskiego.
Klimkówka to najmłodsza część gminy — dołączyła w dwutysięcznym roku. Leży nad Jeziorem Klimkowskim, zbiornikiem oddanym do eksploatacji w tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym czwartym: około trzystu sześciu hektarów, pięć i pół kilometra długości, ponad dwadzieścia pięć metrów głębokości. Zapora ma trzydzieści cztery metry wysokości i dwieście dziesięć rozpiętości; leży w tej gminie, choć samo jezioro sięga już terenu Uścia Gorlickiego. Starą wieś Klimkówkę przeniesiono w latach osiemdziesiątych. Przełom rzeki poniżej zapory nazywa się tu Pieninami Gorlickimi.
Dojazd: kolei w gminie nie ma. Przez Ropę biegnie droga krajowa z Gorlic przez Szymbark i Grybów do Nowego Sącza.
Gmina graniczy z gminą wiejską Gorlice, Uściem Gorlickim, Sękową i gminą wiejską Grybów. Dojeżdżam do wszystkich sąsiadów bez doliczania kosztu dojazdu.
Jedno rozróżnienie, bo bywa mylące: rzeka Ropa i wieś Ropa noszą tę samą nazwę, ale z ropą naftową nie mają nic wspólnego. Cerkiew w Bartnem, filia tutejszej Zagrody Maziarskiej, leży już w gminie Sękowa.
Pełną listę miejscowości znajdziesz na stronie gdzie dojeżdżam.

Nazywam się Aga Horche i jestem oficjalną przedstawicielką Thermomix® w Małopolsce. Kupujesz u mnie legalnie: z gwarancją producenta, z aktualną promocją i z możliwością zgłoszenia urządzenia do serwisu.
Pracuję pojedynczo, nie przez call center. Ta sama osoba, która przyjedzie do Ciebie do gminy Ropa, odbierze telefon pół roku później, gdy nie będzie wychodzić ciasto.
“Z całego serca polecam Panią Agnieszkę! Profesjonalna obsługa, dokładnie wszystko wytłumaczyła. Prezentacja Thermomixa przebiegła w bardzo miłej i przyjaznej atmosferze. Pozdrawiam Serdecznie.”
Anna Guzik
“Profesjonalizm na najwyższym poziomie a do tego ogrom cierpliwości, życzliwa, pomocna w każdej sprawie, polecam z całego serca!!”
Adriana Wolak
“Świetna i fachowa pomoc przy zakupie. Cieszę się że trafiłam na Agnieszkę zawsze służy pomocą, jesteśmy w stałym kontakcie. Pyszna prezentacja, na pewno będę polecać dalej.”
Natalia Dobranowska
“Przecudowna osoba, wszystko świetnie wyjaśnione w każdym szczególe. W razie jakich kolejek pytań pozostaje w ciągłym kontakcie z klientem. POLECAM!”
Bellcia XxX
“Z pełnym przekonaniem polecam współpracę z przedstawicielką Thermomix. Profesjonalne podejście, ogromna wiedza o…”
Justyna R.
“Najlepsza przedstawiciel! Zawsze dostępna kiedy tego potrzebuje. Podpowie, doradzi i zawsze ma najlepsze pomysły. Polecam z całego i oby więcej takich osób jak ona!”
Paulina Szwider
Co potrafi aktualny model i dla kogo ma sens.
Porównanie cecha po cesze, ze zdjęciem obu urządzeń.
Co jest w zestawie, a co naprawdę warto dokupić.
Przepisy, porady i odpowiedzi na pytania sprzed zakupu.
Zostaw kontakt, a oddzwonię i ustalimy termin. Możesz też po prostu zadzwonić — zwykle to szybsze.
Wolisz porozmawiać od razu? Aga: 517 185 691