Thermomix TM7
Co potrafi aktualny model i dla kogo ma sens.
Thermomix Gorlice
Do Gorlic przyjeżdżam z Thermomixem TM7 i gotujemy razem u Ciebie w kuchni — na Twoim blacie, z produktami, które przywożę. Prezentacja jest bezpłatna, trwa około dwóch godzin i do niczego nie zobowiązuje.

Przyjeżdżam z urządzeniem, ze składnikami i z naczyniami, gdyby były potrzebne. Ty nie kupujesz nic i niczego nie przygotowujesz — wystarczy wolny kawałek blatu, gniazdko i godzina spokoju.
Potem gotujemy. Coś na obiad, coś słodkiego i — jeśli chcesz — coś z tego, co akurat masz w lodówce. To ostatnie jest najlepszym testem, bo pokazuje, czy urządzenie pasuje do jedzenia, które i tak u Was powstaje, a nie do przepisu z folderu.
Na koniec siadamy do liczb: aktualna cena, obowiązująca promocja i rata przy różnych okresach spłaty. Nie domykam niczego tego samego dnia i nie zostawiam nikogo z poczuciem, że musi zdecydować od razu.

Gorlice nazywają siebie Miastem Światła i akurat ta nazwa nie jest marketingiem. W tysiąc osiemset pięćdziesiątym czwartym roku na skrzyżowaniu dzisiejszych ulic Węgierskiej i Kościuszki zapłonęła pierwsza na świecie uliczna lampa naftowa, skonstruowana przez Ignacego Łukasiewicza. Stoi tam dziś kapliczka z repliką szesnastowiecznej rzeźby Chrystusa Frasobliwego, a na niej lampa.
Muszę być tu precyzyjna, bo krążą trzy różne daty i wszystkie są prawdziwe, tylko dotyczą czego innego. Trzydziestego marca tysiąc osiemset pięćdziesiątego trzeciego lampa zapłonęła w oknie lwowskiej apteki. Trzydziestego pierwszego lipca tego samego roku odbyła się przy niej pierwsza nocna operacja we lwowskim szpitalu. A rok później, tu, w Gorlicach — pierwsza lampa uliczna. Dnia i miesiąca nie podam, bo żadne wiarygodne źródło ich nie zna.
Łukasiewicz mieszkał wtedy w Gorlicach i dzierżawił tutejszą aptekę; został tu do tysiąc osiemset pięćdziesiątego ósmego roku. To, co po nim zostało, było już przemysłem: w tysiąc osiemset siedemdziesiątym siódmym Krajowe Towarzystwo Naftowe miało siedzibę właśnie w tym mieście, a sześć lat później Kanadyjczyk William Henry McGarvey postawił w Gliniku destylarnię i fabrykę narzędzi wiertniczych.
Drugą datą, którą Gorlice pamiętają, jest drugi maja tysiąc dziewięćset piętnastego roku. O szóstej rano zaczęło się czterogodzinne przygotowanie artyleryjskie z około siedmiuset dział, o dziesiątej ruszyła piechota. Po stronie państw centralnych stało ponad sto dwadzieścia tysięcy żołnierzy, po rosyjskiej około sześćdziesięciu tysięcy.
Front pękł na szerokości sześćdziesięciu kilometrów. Miasto zajęto wczesnym popołudniem, a Rosjanie wycofali się około dziesiątej wieczorem. Bitwa gorlicka jest uznawana za największą bitwę pierwszej wojny na froncie wschodnim i za tę, która odwróciła bieg całej kampanii.
Ślady zostały w krajobrazie. Wokół Gorlic jest osiemdziesiąt trzy cmentarze wojenne z tamtej wojny, w czterech okręgach; sam okręg gorlicki obejmuje pięćdziesiąt cztery, zaprojektowane przez austriackiego architekta Hansa Mayra. Reprezentacyjny cmentarz numer dziewięćdziesiąt jeden na Górze Cmentarnej kryje dziewięciuset trzynastu żołnierzy.
Przemysł, który zaczął się od lampy, wciąż tu jest, choć w innej postaci. Zakład narzędzi wiertniczych w Gliniku obchodził niedawno sto czterdzieści lat, zatrudnia ponad dwieście dwadzieścia osób i wysyła ponad dziewięćdziesiąt procent produkcji na eksport — do Stanów, Arabii Saudyjskiej, Kolumbii i Brazylii. Świdry z Gorlic wiercą dziś na czterech kontynentach.
Zadzwoń albo napisz SMS — termin ustalamy zwykle w jednej krótkiej rozmowie. Jeśli wolisz nie dzwonić, zostaw kontakt w formularzu na dole strony i podaj porę, o której mogę oddzwonić.
Powiedz, czy chodzi o miasto, czy o gminę wiejską. To dwie osobne jednostki o tej samej nazwie — jeśli mieszkasz w Szymbarku, Kobylance czy Zagórzanach, to gmina wiejska i ma u mnie własną stronę.
Przy mieście wystarczy adres i informacja, czy to blok, czy dom. Od tego zależy tylko tyle, gdzie zaparkuję i którędy wniosę sprzęt.
Umów prezentację przez formularz →Kontakt →Mieszkasz w gminie wiejskiej Gorlice? Tu jest jej strona →
TM7 to najnowszy model: duży ekran dotykowy, izolowane naczynie, cichsza praca i większa Varoma do gotowania na parze. Doszło otwarte gotowanie, czyli praca bez pokrywki — przydaje się przy odparowywaniu sosów i przy przetworach.
Pokazuję funkcje, z których faktycznie będziesz korzystać. Jeśli zastanawiasz się nad TM6, mogę pokazać oba modele obok siebie i uczciwie powiedzieć, kiedy starszy wystarczy.

Cenę ustala Vorwerk i jest identyczna w całej Polsce — w Gorlicach zapłacisz tyle samo, co w Krakowie czy w Warszawie. Nie ma „cen lokalnych” ani dopłat za dojazd. Aktualna kwota jest w sekcji z ofertą powyżej; pobiera się wprost z mojego panelu, więc zawsze jest bieżąca.
Zmieniają się natomiast promocje i zestawy — co miesiąc wyglądają inaczej. Dlatego nie wpisuję w treść kwoty, która za trzy tygodnie byłaby nieprawdziwa.
Dostępne jest finansowanie ratalne, okresowo z RRSO 0%. Kalkulator poniżej startuje z aktualnej ceny — zmień okres spłaty albo wkład własny i zobacz, jak zmienia się miesięczna kwota. Wynik jest orientacyjny; ostateczne warunki zależą od bieżącej oferty i decyzji instytucji finansującej.
Warto policzyć to przed spotkaniem, na spokojnie i bez nikogo nad głową. Na prezentacji w Gorlicach wracamy do tych samych liczb, tylko z dokładnymi danymi.
Policz sama, zanim zadzwonisz. Kalkulator startuje z aktualnej ceny z oferty powyżej — zmień okres spłaty albo wkład własny i zobacz, jak zmienia się rata.
Kalkulator rat
2. Wpłata własna
1000 zł
3. Wybierz finansowanie
Wybierz liczbę rat
4. Twoja rata
157,47 zł / mies.
Łącznie do spłaty: 5669,00 zł
Pozostaje do sfinansowania
5669 zł
Twój wariant
Kalkulator ma charakter orientacyjny. Ostateczne warunki finansowania zależą od aktualnej oferty oraz decyzji instytucji finansującej. Szczegółowe warunki finansowania Aga potwierdza indywidualnie.
Powiem to wprost, bo liczby są jednoznaczne: od dwa tysiące drugiego roku Gorlice straciły ponad dwanaście procent mieszkańców, a mediana wieku wynosi tu czterdzieści pięć lat. W tym samym czasie otaczająca miasto gmina wiejska rosła. Ludzie nie wyjeżdżają z okolicy — przenoszą się na jej obrzeża, do własnych domów.
W mieście zostaje dwadzieścia pięć tysięcy osób na dwudziestu trzech kilometrach kwadratowych, w gęstej zabudowie: osiedla bloków, starówka, dzielnice jednorodzinne. To znaczy sporo mieszkań, w których kuchnia ma kilka metrów kwadratowych i nie da się w niej trzymać pięciu urządzeń naraz.
I to jest tu pierwsza praktyczna rzecz. Jedno urządzenie zajmuje mniej więcej tyle co czajnik z podstawką, a zastępuje blender, malakser, mikser i część garnków. W małej kuchni zwykle zwalnia blat, zamiast go zajmować — i akurat to najłatwiej sprawdzić na miejscu, u siebie.
Druga rzecz wynika z wieku. W mieście z medianą powyżej czterdziestu pięciu lat wiele domów gotuje już nie dla piątki, tylko dla dwojga. A gotowanie dla dwojga ma własne problemy: nie opłaca się rozstawiać połowy kuchni, a resztki się marnują. Mniejsze porcje i gotowanie na kilka dni naprzód rozwiązują to lepiej niż cokolwiek innego.
Trzecia dotyczy pracy zmianowej. Zakłady w Gliniku pracują na zmiany i w wielu domach ktoś wraca o innej porze niż reszta. Danie jednogarnkowe gotuje się wtedy bez pilnowania, samo się wyłącza i czeka — nie stygnie w garnku i nie przypala się.
Rodzicom najmłodszych dzieci przydaje się to, że da się ugotować i zmiksować w jednym naczyniu, bez przelewania gorących rzeczy między naczyniami.

Zupy, sosy, dania jednogarnkowe, ciasta, pasty kanapkowe, mleka roślinne, kaszę i ryż, jedzenie dla niemowlaka, przetwory. Cookidoo prowadzi przez przepisy krok po kroku — dlatego Thermomix bywa dobrym pomysłem także dla kogoś, kto gotować raczej nie lubi.
Moim klientkom i klientom przygotowuję pełne 7-dniowe jadłospisy z listami zakupów. Jeden dzień z każdej diety możesz pobrać bezpłatnie już teraz.
Gotowe jadłospisy i diety — pobierz bezpłatny PDF →Pełna lista funkcji →
Nie i nie udaję, że tak. Naleśniki czy porządnie przysmażone mięso nadal robi się szybciej na patelni. Thermomix zabiera te czynności, które zjadają czas po cichu: siekanie, tarcie, ucieranie, mieszanie, żeby się nie przypaliło.
Większość osób nie wyrzuca garnków. Przestaje tylko odkładać gotowanie na dzień, w którym „będzie czas”.
Zacznę uczciwie: nie znalazłam żadnego wpisu na ministerialnej Liście Produktów Tradycyjnych przypisanego wprost temu miastu. Gorlice są gminą miejską, a koła gospodyń to struktura wiejska — te działają w gminach dookoła.
To, co jest tu pewne, wynika z położenia. Miasto leży u zbiegu Ropy i Sękówki, na styku Pogórza i Beskidu Niskiego, a wokół niego mieszkali przez wieki Pogórzanie i Łemkowie. Kuchnia domowa ma tu więc po trochu z obu stron i nie da się jej zamknąć w jednej liście dań.
Co się gotuje: ziemniaki, kapusta, fasola, zupy na kościach, kwaśne polewki, wędliny robione w domu, ciasto drożdżowe, przetwory z tego, co rośnie w ogródku albo co się przywiezie z targu.
W mieście z zabudową w dużej części blokową liczy się jednak nie tyle repertuar, ile skala i miejsce. Gotuje się w małych kuchniach, często dla dwóch, trzech osób, i najczęściej wieczorem po pracy. To zupełnie inny tryb niż w gospodarstwie.
Dla urządzenia to dobra sytuacja, bo jego największą zaletą jest właśnie zwolniony blat i brak konieczności pilnowania. Zupa, sos, ciasto i pasta zrobione jednego wieczoru w jednym naczyniu, bez rozstawiania trzech sprzętów. Czego nie zrobi, mówię wprost: nie ulepi pierogów i nie zastąpi wprawy. Zabiera tę część roboty, która jest wyłącznie czasem.
Do całego miasta i wszystkich dwunastu osiedli, bez żadnej dopłaty za odległość. Gorlice są gminą miejską na dwudziestu trzech kilometrach kwadratowych, z gęstością zaludnienia powyżej tysiąca osób na kilometr — najwyższą w powiecie.
Osiedla to: Starówka, Magdalena, Kromera, Łysogórskie, Młodych, Krasińskiego, Mariampol, Korczak, Górne, Skrzyńskich, Zawodzie i Sokół.
Kilka miejsc warto znać. Na Zawodziu, na skrzyżowaniu Węgierskiej i Kościuszki, stoi kapliczka upamiętniająca pierwszą na świecie uliczną lampę naftową z tysiąc osiemset pięćdziesiątego czwartego roku. Przy Lipowej działa od dwa tysiące dwunastego roku skansen przemysłu naftowego na terenie dawnej kopalni Magdalena — w tym rejonie w latach tysiąc dziewięćset trzydziestym pierwszym–dwutysięcznym odwiercono około stu dziesięciu otworów i wydobyto blisko trzysta dziesięć tysięcy ton ropy. Na Górze Cmentarnej leży cmentarz wojenny numer dziewięćdziesiąt jeden z blisko tysiącem sześciuset poległymi.
W centrum stoi bazylika Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, budowana w latach osiemdziesiątych dziewiętnastego wieku, z wnętrzami Jana Styki, Piotra Stachiewicza i Józefa Mehoffera; tytuł bazyliki mniejszej otrzymała dwudziestego trzeciego maja dwa tysiące dziewiątego roku. Park miejski, ponad dwudziestohektarowy, założono na przełomie wieków z inicjatywy burmistrza Wojciecha Biechońskiego.
Dojazd: przez miasto biegnie droga krajowa z Zatora do Medyki. Z koleją jest trudniej — stacja Gorlice Zagórzany leży w gminie wiejskiej, a linia do centrum jest dziś rzadko używana. Planowana jest siedemsetmetrowa łącznica, która ma umożliwić bezpośrednie pociągi do Stróż, Tarnowa i Krakowa; budowę przewidziano na lata dwa tysiące dwudziesty szósty–dwudziesty ósmy.
Wokół miasta leży gmina wiejska o tej samej nazwie — dziesięć sołectw, od Szymbarku i Kobylanki po Bielankę i Zagórzany. To osobna jednostka, której urząd mieści się zresztą w tym mieście. Wsi o nazwie Gorlice nie ma wcale.
Dalej są Ropa, Sękowa, Lipinki, Łużna, Moszczenica i Biecz. Do żadnej z tych gmin nie doliczam kosztu dojazdu.
Pełną listę miejscowości znajdziesz na stronie gdzie dojeżdżam.

Nazywam się Aga Horche i jestem oficjalną przedstawicielką Thermomix® w Małopolsce. Kupujesz u mnie legalnie: z gwarancją producenta, z aktualną promocją i z możliwością zgłoszenia urządzenia do serwisu.
Pracuję pojedynczo, nie przez call center. Ta sama osoba, która przyjedzie do Ciebie do Gorlic, odbierze telefon pół roku później, gdy nie będzie wychodzić ciasto.
“Z całego serca polecam Panią Agnieszkę! Profesjonalna obsługa, dokładnie wszystko wytłumaczyła. Prezentacja Thermomixa przebiegła w bardzo miłej i przyjaznej atmosferze. Pozdrawiam Serdecznie.”
Anna Guzik
“Profesjonalizm na najwyższym poziomie a do tego ogrom cierpliwości, życzliwa, pomocna w każdej sprawie, polecam z całego serca!!”
Adriana Wolak
“Świetna i fachowa pomoc przy zakupie. Cieszę się że trafiłam na Agnieszkę zawsze służy pomocą, jesteśmy w stałym kontakcie. Pyszna prezentacja, na pewno będę polecać dalej.”
Natalia Dobranowska
“Przecudowna osoba, wszystko świetnie wyjaśnione w każdym szczególe. W razie jakich kolejek pytań pozostaje w ciągłym kontakcie z klientem. POLECAM!”
Bellcia XxX
“Z pełnym przekonaniem polecam współpracę z przedstawicielką Thermomix. Profesjonalne podejście, ogromna wiedza o…”
Justyna R.
“Najlepsza przedstawiciel! Zawsze dostępna kiedy tego potrzebuje. Podpowie, doradzi i zawsze ma najlepsze pomysły. Polecam z całego i oby więcej takich osób jak ona!”
Paulina Szwider
Co potrafi aktualny model i dla kogo ma sens.
Porównanie cecha po cesze, ze zdjęciem obu urządzeń.
Co jest w zestawie, a co naprawdę warto dokupić.
Przepisy, porady i odpowiedzi na pytania sprzed zakupu.
Zostaw kontakt, a oddzwonię i ustalimy termin. Możesz też po prostu zadzwonić — zwykle to szybsze.
Wolisz porozmawiać od razu? Aga: 517 185 691