Thermomix TM7
Co potrafi aktualny model i dla kogo ma sens.
Thermomix Tykocin
Przyjeżdżam do Tykocina z Thermomixem TM7 i gotujemy razem u Ciebie w kuchni. Prezentacja i dojazd są bezpłatne — do całego miasta i do całej gminy.

Przyjeżdżam z urządzeniem i ze składnikami — nie robisz zakupów ani porządków na tę okazję. Wystarczy blat, gniazdko i godzina spokoju.
Gotujemy naprawdę: obiad, coś słodkiego i chętnie coś z tego, co masz w domu. Powiedz wcześniej, ile osób siada u Was do stołu i czego nie jecie, a dobiorę dania pod Was.
Na koniec liczby: cena, aktualna promocja i rata przy kilku okresach spłaty. Nie musisz decydować tego samego dnia i nic za spotkanie nie płacisz.

Tykocin był najważniejszym portem rzecznym Podlasia. Zboże ładowano tu na szkuty i spławiano Narwią do Gdańska; bazylianie robili to z folwarku nadanego im w 1568 roku. Przez miasto biegł szlak z Korony na Litwę, z Warszawy do Wilna. A w siedemnastym wieku stanęła tu cerkiew unicka przeznaczona — cytuję za źródłami — „dla kupców greckich przyjeżdżających do Tykocina na jarmarki”.
Postawiono budynek pod ludzi, którzy przyjeżdżali na kilka dni w roku. To najlepszy dowód, jak bardzo jarmark był miejscem spotkania, a nie tylko handlu.
I to jest dobre miejsce, żeby powiedzieć rzecz, z którą część osób się nie zgodzi: kuchnia narodowa w czystej postaci nie istnieje. Prawie każde danie, które uważamy za swoje, skądś przyjechało — z Litwy, z Włoch, z Niemiec, z Turcji, z Węgier. Ziemniak jest u nas od kilkuset lat, pomidor krócej, a bez obu nie wyobrażamy sobie polskiego obiadu.
Przepis nigdy nie wędruje sam. Wędruje z człowiekiem: z kupcem, z osadnikiem, z kucharką, która wyszła za mąż do innej wsi, z kimś, kto wrócił z pracy za granicą. Nie ma innego sposobu, żeby danie zmieniło miejsce.
I zawsze zmienia się po drodze, zawsze tak samo. Najpierw wymienia się składniki na te, które są dostępne. Potem upraszcza się technikę, bo nikt nie ma tu sprzętu ani nawyku, którego przepis wymagał. Na końcu dopasowuje się smak do miejscowego podniebienia — mniej ostro, więcej kwaśno, inaczej doprawione. Po dwóch pokoleniach danie ma tę samą nazwę i jest już czymś innym.
Uważam, że to nie jest psucie oryginału. To jest normalny, jedyny możliwy sposób, w jaki kuchnia działa. Danie, które nie zmienia się przy przeprowadzce, po prostu nie przyjmuje się nigdzie.
Dlatego spory o to, „która wersja jest prawdziwa”, wydają mi się jałowe. Prawdziwa jest ta, którą ktoś naprawdę gotuje w kuchni i którą ktoś naprawdę zjada. Wersja z książki, której nikt nie robi, jest zabytkiem, a nie przepisem.
Jest jednak jedna rzecz praktyczna, którą warto wiedzieć, gdy bierzecie się za przepis z obcej kuchni: zanim pominiecie krok, zrozumcie, po co on tam jest. Zamiana składnika na podobny zwykle nie robi szkody. Pominięcie kroku, którego się nie rozumie, potrafi zrujnować danie — bo to zwykle właśnie ten krok był w nim najważniejszy i dlatego autor go zapisał.
I uczciwie o sprzęcie, bo tu jest pułapka, której nie widać. Przeniesienie obcego przepisu do tego urządzenia to druga warstwa tłumaczenia, jedna po drugiej — i tam gubi się najwięcej. Kuchnie południa i wschodu opierają się w dużej mierze na patelni, na otwartym ogniu i na przypieczeniu. Tego to urządzenie nie robi wcale. Dlatego dania, których cały charakter polega na zarumienieniu, warto zostawić patelni, a do urządzenia brać z obcych kuchni to, co gotuje się i dusi. Wtedy tłumaczenie wychodzi wierne.
Zadzwoń albo napisz SMS. Możesz też zostawić kontakt w formularzu i wskazać porę oddzwonienia.
Jeśli macie przepis przywieziony skądś — z wakacji, od rodziny, z pracy za granicą — weźcie go na spotkanie. Sprawdzimy razem, co z niego da się przenieść, a co lepiej zostawić patelni.
TM7 to najnowszy model: duży ekran dotykowy, izolowane naczynie, cichsza praca i większa Varoma do gotowania na parze. Doszło otwarte gotowanie, czyli praca bez pokrywki — przydaje się przy odparowywaniu sosów i przy przetworach.
Pokazuję funkcje, z których faktycznie będziesz korzystać. Jeśli zastanawiasz się nad TM6, mogę pokazać oba modele obok siebie i uczciwie powiedzieć, kiedy starszy wystarczy.

Cenę ustala Vorwerk i jest identyczna w całej Polsce — w Tykocinie zapłacisz tyle samo, co w Krakowie czy w Warszawie. Nie ma „cen lokalnych” ani dopłat za dojazd. Aktualna kwota jest w sekcji z ofertą powyżej; pobiera się wprost z mojego panelu, więc zawsze jest bieżąca.
Zmieniają się natomiast promocje i zestawy — co miesiąc wyglądają inaczej. Dlatego nie wpisuję w treść kwoty, która za trzy tygodnie byłaby nieprawdziwa.
Dostępne jest finansowanie ratalne, okresowo z RRSO 0%. Kalkulator poniżej startuje z aktualnej ceny — zmień okres spłaty albo wkład własny i zobacz, jak zmienia się miesięczna kwota. Wynik jest orientacyjny; ostateczne warunki zależą od bieżącej oferty i decyzji instytucji finansującej.
Warto policzyć to przed spotkaniem, na spokojnie i bez nikogo nad głową. Na prezentacji w Tykocinie wracamy do tych samych liczb, tylko z dokładnymi danymi.
Policz sama, zanim zadzwonisz. Kalkulator startuje z aktualnej ceny z oferty powyżej — zmień okres spłaty albo wkład własny i zobacz, jak zmienia się rata.
Kalkulator rat
2. Wpłata własna
1000 zł
3. Wybierz finansowanie
Wybierz liczbę rat
4. Twoja rata
157,47 zł / mies.
Łącznie do spłaty: 5669,00 zł
Pozostaje do sfinansowania
5669 zł
Twój wariant
Kalkulator ma charakter orientacyjny. Ostateczne warunki finansowania zależą od aktualnej oferty oraz decyzji instytucji finansującej. Szczegółowe warunki finansowania Aga potwierdza indywidualnie.
Samo miasto liczy nieco ponad tysiąc osiemset mieszkańców, a cała gmina blisko pięć i pół tysiąca, na ponad dwustu kilometrach kwadratowych i w czterdziestu pięciu wsiach i osadach; ponad jedna piąta pracujących zajmuje się tu rolnictwem, leśnictwem lub rybactwem. Prawa miejskie na prawie chełmińskim nadał Tykocinowi w 1425 roku książę mazowiecki Janusz I, a od 1433 przez ponad sto lat miasto należało do litewskiego rodu Gasztołdów. Był to najważniejszy port rzeczny Podlasia — zboże spławiano stąd Narwią aż do Gdańska, a gospodarka opierała się na młynarstwie, piwowarstwie i gorzelnictwie; inwentarz z 1701 roku wymieniał czterysta dwadzieścia pięć domów. Klasztor bernardynów ufundował w 1479 roku Marcin Gasztołd, a obecne zabudowania powstały w latach 1771–1790. Alumnat, wzniesiony w latach 1634–1643 przez starostę Krzysztofa Wiesiołowskiego jako dom dla dwunastu weteranów, jest jedynym obiektem tego typu w Polsce. Kościół Trójcy Przenajświętszej z lat 1742–1751 zaprojektowali Tomasso Belotti i Johann Heinrich Klemm, a pomnik Stefana Czarnieckiego z 1763 roku wykonał francuski rzeźbiarz Pierre de Coudray. Stoi tu też barokowa Wielka Synagoga z 1642 roku. Gmina leży w zasięgu Narwiańskiego Parku Narodowego.
Thermomix pomaga tym, że nie wymaga obecności. Danie gotuje się z ustawioną temperaturą i mieszaniem, więc może pracować, gdy zajmujesz się czymś innym, a wszystko dzieje się w jednym naczyniu.
Przy małym dziecku dochodzi Varoma: porcja na parze powstaje równolegle z obiadem dla dorosłych, w tym samym urządzeniu.

Zupy, sosy, dania jednogarnkowe, ciasta, pasty kanapkowe, mleka roślinne, kaszę i ryż, jedzenie dla niemowlaka, przetwory. Cookidoo prowadzi przez przepisy krok po kroku — dlatego Thermomix bywa dobrym pomysłem także dla kogoś, kto gotować raczej nie lubi.
Moim klientkom i klientom przygotowuję pełne 7-dniowe jadłospisy z listami zakupów. Jeden dzień z każdej diety możesz pobrać bezpłatnie już teraz.
Gotowe jadłospisy i diety — pobierz bezpłatny PDF →Pełna lista funkcji →
Nie i nie udaję, że tak. Naleśniki czy porządnie przysmażone mięso nadal robi się szybciej na patelni. Thermomix zabiera te czynności, które zjadają czas po cichu: siekanie, tarcie, ucieranie, mieszanie, żeby się nie przypaliło.
Większość osób nie wyrzuca garnków. Przestaje tylko odkładać gotowanie na dzień, w którym „będzie czas”.
Do całego miasta i do wszystkich wsi gminy. Dojazd jest wszędzie bezpłatny.
Przy umawianiu wystarczy podać miejscowość i ulicę albo numer domu.
Choroszcz, Knyszyn, Mońki, Białystok i okoliczne miejscowości są w zasięgu jednej trasy — dojazd jest wszędzie bezpłatny.
Pełną listę miejscowości znajdziesz na stronie gdzie dojeżdżam.

Nazywam się Aga Horche i jestem oficjalną przedstawicielką Thermomix®. Kupujesz u mnie legalnie: z gwarancją producenta, z aktualną promocją i z możliwością zgłoszenia urządzenia do serwisu.
Pracuję pojedynczo, nie przez call center. Ta sama osoba, która przyjedzie do Ciebie do Tykocina, odbierze telefon pół roku później, gdy nie będzie wychodzić ciasto.
“Z całego serca polecam Panią Agnieszkę! Profesjonalna obsługa, dokładnie wszystko wytłumaczyła. Prezentacja Thermomixa przebiegła w bardzo miłej i przyjaznej atmosferze. Pozdrawiam Serdecznie.”
Anna Guzik
“Profesjonalizm na najwyższym poziomie a do tego ogrom cierpliwości, życzliwa, pomocna w każdej sprawie, polecam z całego serca!!”
Adriana Wolak
“Świetna i fachowa pomoc przy zakupie. Cieszę się że trafiłam na Agnieszkę zawsze służy pomocą, jesteśmy w stałym kontakcie. Pyszna prezentacja, na pewno będę polecać dalej.”
Natalia Dobranowska
“Przecudowna osoba, wszystko świetnie wyjaśnione w każdym szczególe. W razie jakich kolejek pytań pozostaje w ciągłym kontakcie z klientem. POLECAM!”
Bellcia XxX
“Z pełnym przekonaniem polecam współpracę z przedstawicielką Thermomix. Profesjonalne podejście, ogromna wiedza o…”
Justyna R.
“Najlepsza przedstawiciel! Zawsze dostępna kiedy tego potrzebuje. Podpowie, doradzi i zawsze ma najlepsze pomysły. Polecam z całego i oby więcej takich osób jak ona!”
Paulina Szwider
Co potrafi aktualny model i dla kogo ma sens.
Porównanie cecha po cesze, ze zdjęciem obu urządzeń.
Co jest w zestawie, a co naprawdę warto dokupić.
Przepisy, porady i odpowiedzi na pytania sprzed zakupu.
Zostaw kontakt, a oddzwonię i ustalimy termin. Możesz też po prostu zadzwonić — zwykle to szybsze.
Wolisz porozmawiać od razu? Aga: 517 185 691