Thermomix TM7
Co potrafi aktualny model i dla kogo ma sens.
Thermomix Gnojnik
Do gminy Gnojnik przyjeżdżam z Thermomixem TM7 i gotujemy razem u Ciebie w kuchni — na Twoim blacie, z produktami, które przywożę. Prezentacja jest bezpłatna, trwa około dwóch godzin i do niczego nie zobowiązuje. Dojeżdżam do wszystkich siedmiu sołectw, tak samo do Gnojnika, jak do Uszwi czy Żerkowa.

Przyjeżdżam z urządzeniem, ze składnikami i z naczyniami, gdyby były potrzebne. Ty nie kupujesz nic i niczego nie przygotowujesz — wystarczy wolny kawałek blatu, gniazdko i godzina spokoju. Tak samo w Gnojniku, jak w Uszwi, Gosprzydowej, Lewniowej czy Biesiadkach.
Potem gotujemy. Coś na obiad, coś słodkiego i — jeśli chcesz — coś z tego, co akurat masz w lodówce. To ostatnie jest najlepszym testem, bo pokazuje, czy urządzenie pasuje do jedzenia, które i tak u Was powstaje, a nie do przepisu z folderu.
Na koniec siadamy do liczb: aktualna cena, obowiązująca promocja i rata przy różnych okresach spłaty. Nie domykam niczego tego samego dnia i nie zostawiam nikogo z poczuciem, że musi zdecydować od razu.

Gnojnik ma tysiąc sześćset dziewięćdziesiąt osiem gospodarstw rolnych. Średnia powierzchnia takiego gospodarstwa to jeden hektar i siedemdziesiąt dziewięć arów, a siedemdziesiąt jeden procent z nich mieści się w przedziale od jednego do pięciu hektarów. To znaczy, że rolnictwo nie jest tu zawodem — jest tłem codzienności. Prawie każdy ma kawałek ziemi, prawie nikt z niej nie żyje.
Zawodowo ludzie robią co innego. W gminie działa czterysta siedemdziesiąt sześć aktywnych działalności gospodarczych, a najczęstsze branże to budownictwo, handel i naprawa pojazdów. Siedemset pięćdziesiąt pięć podmiotów zarejestrowanych ogółem, z tego sześćset trzydzieści sześć to osoby fizyczne. Dużego zakładu przemysłowego w gminie nie ma żadnego i nie będę udawać, że jest.
Gmina rośnie i to jest fakt wart odnotowania, bo w wiejskiej Małopolsce nie jest to reguła. Od dwa tysiące drugiego do dwa tysiące dwudziestego czwartego roku ludność wzrosła o trzynaście procent, a sama wieś Gnojnik między tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym ósmym a dwa tysiące dwudziestym pierwszym rokiem o ponad połowę. Ludzie się tu budują — dziesięć kilometrów od Brzeska, przy drodze krajowej.
Ta droga to numer siedemdziesiąt pięć, ta sama, którą jedzie się z Brzeska do Nowego Sącza. Jest wygodna i jest problemem naraz: od dwa tysiące dziewiętnastego roku samorządy Gnojnika, Czchowa i Iwkowej spierają się z drogowcami o przebieg nowego odcinka, a w lipcu dwa tysiące dwudziestego szóstego roku zlecono kolejną analizę wariantów. Powód budowy jest smutny i konkretny: trzydzieści cztery ofiary śmiertelne na tej trasie w latach dwa tysiące siedemnaście–dwadzieścia cztery.
Historia jest tu za to bardzo stara i dobrze udokumentowana. W tysiąc dwieście piętnastym roku biskup Wincenty Kadłubek przekazał kapitule krakowskiej dziesięciny z dziewiętnastu wsi — wśród nich były Gnojnik, Gosprzydowa i Lewniowa. Kościół świętego Marcina w Gnojniku konsekrowano w tysiąc trzysta osiemdziesiątym drugim roku, a w latach tysiąc pięćset dziewięćdziesiąt cztery–tysiąc sześćset szesnaście zajęli go arianie i używali jako spichlerza.
Dwa sołectwa mają drewniane kościoły na Szlaku Architektury Drewnianej: Gosprzydowa świętej Urszuli z tysiąc sześćset dziewięćdziesiątego siódmego roku i Biesiadki świętego Mateusza z przełomu piętnastego i szesnastego wieku, zniszczone przez wojska siedmiogrodzkie w tysiąc sześćset pięćdziesiątym siódmym i odbudowane cztery lata później. W Biesiadkach wpisany do rejestru zabytków jest nie tylko kościół, ale i cały układ wsi.
Zadzwoń albo napisz SMS — termin ustalamy zwykle w jednej krótkiej rozmowie. Jeśli wolisz nie dzwonić, zostaw kontakt w formularzu na dole strony i podaj porę, o której mogę oddzwonić.
Powiedz nazwę sołectwa: Gnojnik, Uszew, Gosprzydowa, Lewniowa, Biesiadki, Zawada Uszewska albo Żerków. Gmina ma pięćdziesiąt pięć kilometrów kwadratowych, więc dojazd wszędzie zajmuje kilkanaście minut i nigdzie nie doliczam za odległość.
Jeśli dojeżdżasz do pracy albo prowadzisz działalność — a w tej gminie jedno albo drugie dotyczy większości domów — powiedz to od razu. Wieczór w tygodniu i sobotnie przedpołudnie są tu najczęściej wybieranymi terminami.
TM7 to najnowszy model: duży ekran dotykowy, izolowane naczynie, cichsza praca i większa Varoma do gotowania na parze. Doszło otwarte gotowanie, czyli praca bez pokrywki — przydaje się przy odparowywaniu sosów i przy przetworach.
Pokazuję funkcje, z których faktycznie będziesz korzystać. Jeśli zastanawiasz się nad TM6, mogę pokazać oba modele obok siebie i uczciwie powiedzieć, kiedy starszy wystarczy.

Cenę ustala Vorwerk i jest identyczna w całej Polsce — w gminie Gnojnik zapłacisz tyle samo, co w Krakowie czy w Warszawie. Nie ma „cen lokalnych” ani dopłat za dojazd. Aktualna kwota jest w sekcji z ofertą powyżej; pobiera się wprost z mojego panelu, więc zawsze jest bieżąca.
Zmieniają się natomiast promocje i zestawy — co miesiąc wyglądają inaczej. Dlatego nie wpisuję w treść kwoty, która za trzy tygodnie byłaby nieprawdziwa.
Dostępne jest finansowanie ratalne, okresowo z RRSO 0%. Kalkulator poniżej startuje z aktualnej ceny — zmień okres spłaty albo wkład własny i zobacz, jak zmienia się miesięczna kwota. Wynik jest orientacyjny; ostateczne warunki zależą od bieżącej oferty i decyzji instytucji finansującej.
Warto policzyć to przed spotkaniem, na spokojnie i bez nikogo nad głową. Na prezentacji w gminie Gnojnik wracamy do tych samych liczb, tylko z dokładnymi danymi.
Policz sama, zanim zadzwonisz. Kalkulator startuje z aktualnej ceny z oferty powyżej — zmień okres spłaty albo wkład własny i zobacz, jak zmienia się rata.
Kalkulator rat
2. Wpłata własna
1000 zł
3. Wybierz finansowanie
Wybierz liczbę rat
4. Twoja rata
157,47 zł / mies.
Łącznie do spłaty: 5669,00 zł
Pozostaje do sfinansowania
5669 zł
Twój wariant
Kalkulator ma charakter orientacyjny. Ostateczne warunki finansowania zależą od aktualnej oferty oraz decyzji instytucji finansującej. Szczegółowe warunki finansowania Aga potwierdza indywidualnie.
Typowy dom w tej gminie ma dwie rzeczy naraz: kilkadziesiąt arów albo hektar z kawałkiem ziemi i pracę poza gospodarstwem. Ktoś prowadzi jednoosobową działalność budowlaną, ktoś dojeżdża do Brzeska, ktoś pracuje na miejscu w handlu. A ziemia i tak rodzi — ziemniaki, warzywa, owoce z kilku drzew.
Z tego bierze się bardzo konkretny rytm. Latem i jesienią w domu naraz pojawia się więcej warzyw i owoców, niż da się na bieżąco zjeść, i albo się to przerobi, albo zmarnuje. Zimą wracają zwykłe pytania: co na obiad, kiedy oboje wracamy po siedemnastej.
Na pierwsze urządzenie odpowiada najmocniej. Przeciery, zupy do zamrożenia, powidła, musy, przeciery pomidorowe, dżemy — to jest robota, w której nie chodzi o trudność, tylko o godziny stania i mieszania, żeby się nie przypaliło. Urządzenie miesza samo, w stałej temperaturze, i pilnuje tego zamiast Was.
Na drugie odpowiada inaczej: gotuje bez obecności. Wstawiasz danie jednogarnkowe rano albo dziecko wstawia po szkole, przepis prowadzi krok po kroku i nie ma czego przypalić. Wracasz i jest ciepły obiad. To nie jest oszczędność czasu, tylko różnica między obiadem ugotowanym a odpuszczonym.
Trzecia rzecz to gmina, która rośnie. Ludność Gnojnika wzrosła o trzynaście procent w dwie dekady, a sama wieś o ponad połowę — to znaczy sporo nowych domów i sporo młodych rodzin. W domu z małym dzieckiem najbardziej przydaje się to, że da się ugotować i zmiksować bez przelewania gorących rzeczy między naczyniami.
I rzecz, którą mówię wprost: przy dwuosobowym gospodarstwie domowym nie zaoszczędzisz godziny dziennie, bo tej godziny tam nie ma. Zmienia się co innego — łatwiej ugotować porządnie, kiedy nie chce się stać w kuchni, a na niedzielę da się zrobić duży obiad bez spędzenia przy nim całego przedpołudnia.

Zupy, sosy, dania jednogarnkowe, ciasta, pasty kanapkowe, mleka roślinne, kaszę i ryż, jedzenie dla niemowlaka, przetwory. Cookidoo prowadzi przez przepisy krok po kroku — dlatego Thermomix bywa dobrym pomysłem także dla kogoś, kto gotować raczej nie lubi.
Moim klientkom i klientom przygotowuję pełne 7-dniowe jadłospisy z listami zakupów. Jeden dzień z każdej diety możesz pobrać bezpłatnie już teraz.
Gotowe jadłospisy i diety — pobierz bezpłatny PDF →Pełna lista funkcji →
Nie i nie udaję, że tak. Naleśniki czy porządnie przysmażone mięso nadal robi się szybciej na patelni. Thermomix zabiera te czynności, które zjadają czas po cichu: siekanie, tarcie, ucieranie, mieszanie, żeby się nie przypaliło.
Większość osób nie wyrzuca garnków. Przestaje tylko odkładać gotowanie na dzień, w którym „będzie czas”.
Ta gmina ma coś, czego nie ma żadna inna w powiecie brzeskim: własny wpis na ministerialnej Liście Produktów Tradycyjnych. Kukiełka uszewska, wpisana w dwa tysiące czternastym roku w kategorii wyrobów piekarniczych, pochodzi z Uszwi — sołectwa tej gminy.
To podłużne pieczywo pszenne z zaplecionym warkoczem na wierzchu, ważące około trzystu gramów. Składniki są zwyczajne do granic: mąka pszenna, drożdże, woda i sól. Cała różnica jest w wypieku — w piecu opalanym drewnem sosnowym.
Najciekawsze jest jednak to, po co ją pieczono. Kukiełka była darem kumoszki dla matki po narodzinach dziecka i pokarmem dla chorych oraz starszych. Czyli: chleb, który nosiło się komuś, kto właśnie nie miał siły gotować. Trudno o lepsze wprowadzenie do rozmowy o kuchni, która ma odciążać, a nie zabawiać.
Uczciwie oznaczę granicę faktu. Miejscowa opowieść wiąże kukiełki z wojskami Kazimierza Wielkiego w czternastym wieku — to legenda, nie potwierdzony przekaz, i tak ją traktuję. Nie potwierdziłam też, która konkretnie piekarnia dziś je piecze, więc nie wymieniam żadnej nazwy. Wiem natomiast, że w gminie działają koła gospodyń: „Uszwianki” w Uszwi, „Zawadzianki” w Zawadzie Uszewskiej i „Krajanki” w Gnojniku, i że to one gotują na dożynkach.
Prostuję jeszcze jedno, bo pomyłka jest częsta. Suska sechlońska, imbirówka i susorki iwkowskie nie pochodzą z tej gminy — to Laskowa i Iwkowa. Gnojnik należy do stowarzyszenia „Na Śliwkowym Szlaku”, ale szlak turystyczny to nie to samo co obszar chronionej nazwy.
Co z tego wynika dla urządzenia? Ciasta drożdżowego nie upiecze, bo nie ma pieca — i kukiełki też nie zrobi, bo ta wymaga drewna sosnowego. Wyrobi za to ciasto, i to jest ta część roboty, która przy pieczeniu w domu odstrasza najbardziej. Reszta należy do piekarnika i do rąk.
Do wszystkich siedmiu sołectw, bez żadnej dopłaty za odległość: Gnojnika, Uszwi, Gosprzydowej, Lewniowej, Biesiadek, Zawady Uszewskiej i Żerkowa.
Gmina zajmuje pięćdziesiąt pięć kilometrów kwadratowych i liczy około ośmiu tysięcy mieszkańców. Największy jest Gnojnik z około dwoma tysiącami siedmiuset osobami, najmniejszy Żerków z około dwustoma dziewięćdziesięcioma. Przejechanie gminy z końca na koniec to kilkanaście minut.
Leżymy na wschodnim skraju Pogórza Wiśnickiego, w dolinie Uszwicy — teren jest pofałdowany i poprzecinany wąwozami. Beskid Wyspowy stąd widać, ale gmina do niego nie należy i nie będę tego naciągać.
Przez gminę biegnie droga krajowa numer siedemdziesiąt pięć, ta z Brzeska do Nowego Sącza. Do Brzeska jest stąd około dziesięciu kilometrów, do Krakowa około pięćdziesięciu dwóch. Kolei w gminie nie ma — najbliższa stacja to Brzesko Okocim. Ja przyjeżdżam samochodem i dojazd nic nie kosztuje.
Jedna uwaga językowa, która bardzo pomaga przy umawianiu: sołectwo nazywa się Uszew, ale mówi się „w Uszwi” i „kukiełki z Uszwi”. I nie mylcie go z Porąbką Uszewską — ta leży już w gminie Dębno — ani Zawady Uszewskiej z samą Uszwią, bo to osobne sołectwo.
Gmina Gnojnik graniczy z Brzeskiem od północy, Dębnem od wschodu, Czchowem od południa i Nowym Wiśniczem od zachodu, a krótkim odcinkiem także z Lipnicą Murowaną. Do wszystkich tych gmin dojeżdżam i do żadnej nie doliczam kosztu dojazdu.
Jeśli mieszkasz na skraju gminy i nie masz pewności, czy to jeszcze Gnojnik, czy już Czchów albo Nowy Wiśnicz — po prostu zapytaj. Dla mnie to jedna trasa wzdłuż siedemdziesiątki piątki i dla ceny nie ma to żadnego znaczenia.
Pełną listę miejscowości znajdziesz na stronie gdzie dojeżdżam.

Nazywam się Aga Horche i jestem oficjalną przedstawicielką Thermomix® w Małopolsce. Kupujesz u mnie legalnie: z gwarancją producenta, z aktualną promocją i z możliwością zgłoszenia urządzenia do serwisu.
Pracuję pojedynczo, nie przez call center. Ta sama osoba, która przyjedzie do Ciebie do gminy Gnojnik, odbierze telefon pół roku później, gdy nie będzie wychodzić ciasto.
“Z całego serca polecam Panią Agnieszkę! Profesjonalna obsługa, dokładnie wszystko wytłumaczyła. Prezentacja Thermomixa przebiegła w bardzo miłej i przyjaznej atmosferze. Pozdrawiam Serdecznie.”
Anna Guzik
“Profesjonalizm na najwyższym poziomie a do tego ogrom cierpliwości, życzliwa, pomocna w każdej sprawie, polecam z całego serca!!”
Adriana Wolak
“Świetna i fachowa pomoc przy zakupie. Cieszę się że trafiłam na Agnieszkę zawsze służy pomocą, jesteśmy w stałym kontakcie. Pyszna prezentacja, na pewno będę polecać dalej.”
Natalia Dobranowska
“Przecudowna osoba, wszystko świetnie wyjaśnione w każdym szczególe. W razie jakich kolejek pytań pozostaje w ciągłym kontakcie z klientem. POLECAM!”
Bellcia XxX
“Z pełnym przekonaniem polecam współpracę z przedstawicielką Thermomix. Profesjonalne podejście, ogromna wiedza o…”
Justyna R.
“Najlepsza przedstawiciel! Zawsze dostępna kiedy tego potrzebuje. Podpowie, doradzi i zawsze ma najlepsze pomysły. Polecam z całego i oby więcej takich osób jak ona!”
Paulina Szwider
Co potrafi aktualny model i dla kogo ma sens.
Porównanie cecha po cesze, ze zdjęciem obu urządzeń.
Co jest w zestawie, a co naprawdę warto dokupić.
Przepisy, porady i odpowiedzi na pytania sprzed zakupu.
Zostaw kontakt, a oddzwonię i ustalimy termin. Możesz też po prostu zadzwonić — zwykle to szybsze.
Wolisz porozmawiać od razu? Aga: 517 185 691