Thermomix TM7
Co potrafi aktualny model i dla kogo ma sens.
Thermomix Jedwabne
Przyjeżdżam do Jedwabnego z Thermomixem TM7 i gotujemy razem u Ciebie w kuchni. Prezentacja i dojazd są bezpłatne — do całego miasta i do całej gminy.

Przyjeżdżam z urządzeniem i ze składnikami — nie robisz zakupów ani porządków na tę okazję. Wystarczy blat, gniazdko i godzina spokoju.
Gotujemy naprawdę: obiad, coś słodkiego i chętnie coś z tego, co masz w domu. Powiedz wcześniej, ile osób siada u Was do stołu i czego nie jecie, a dobiorę dania pod Was.
Na koniec liczby: cena, aktualna promocja i rata przy kilku okresach spłaty. Nie musisz decydować tego samego dnia i nic za spotkanie nie płacisz.

We wsi Brzostowo, w gminie Jedwabne, dzieje się coś, co warto zobaczyć na własne oczy. Obory stoją po jednej stronie Biebrzy, a pastwiska po drugiej — więc około stu pięćdziesięciu krów codziennie przeprawia się przez rzekę wpław. Rano stado gromadzi się na brzegu i wchodzi do wody, w dzień pasie się na łąkach, często brodząc po pierś, a wieczorem wraca przez rzekę do obór. Samo. Bez nadzoru ludzi i bez psów. Każda krowa odnajduje swoją oborę. Ten wypas jest zresztą powodem, dla którego tamtejsze bagna zachowują naturalny charakter.
Nie przywołuję tego dla widoku, choć widok podobno jest niezwykły. Przywołuję, bo to jest najbardziej dosłowna odpowiedź na pytanie, o którym w kuchni prawie nie myślimy: skąd bierze się to, co jemy.
Bo prawda jest taka, że o większości swojego jedzenia nie wiemy nic poza ceną. I to jest zjawisko nowe, nie odwieczne — jeszcze dwa, trzy pokolenia temu spora część tego, co lądowało na stole, pochodziła z miejsca, które znało się z widzenia.
Wiedza o pochodzeniu składnika zmienia dwie rzeczy i obie są całkiem praktyczne. Pierwsza: sposób obchodzenia się z nim. Jajka od kogoś, kogo się zna, traktuje się inaczej niż jajka z półki — dokładniej, uważniej, z większą uwagą przy gotowaniu.
Druga jest ważniejsza i jest to obserwacja, nie morał: nikt nie wyrzuca jedzenia, o którym wie, skąd jest. Ser kupiony od konkretnej osoby leży w lodówce, dopóki się go nie zje. Ten sam ser kupiony anonimowo bywa zapomniany. Nie wiem, dlaczego tak działamy, ale działamy tak wszyscy.
I teraz rzecz, którą chcę napisać wyraźnie, bo temat łatwo osuwa się w kazanie: nie chodzi o to, żeby kupować wszystko na targu i od rolników. Większość ludzi nie ma na to ani czasu, ani pieniędzy, ani takiego targu w pobliżu — i to jest zupełnie w porządku. Nie mam zamiaru oceniać niczyich zakupów i nie uważam kupowania w sklepie za gorsze.
To, co realnie działa i co widzę u klientek, jest znacznie skromniejsze: jedna albo dwie rzeczy kupowane u kogoś, kogo się zna. Jajka. Ser. Miód. Ziemniaki na zimę. Reszta normalnie, w sklepie. To wystarczy, żeby te dwie czy trzy rzeczy w kuchni zaczęły znaczyć coś innego, a nie wywraca nikomu życia.
Warto też wiedzieć, że etykieta mówi mniej, niż się wydaje. Kraj pochodzenia na opakowaniu to często kraj pakowania. Za to rozmowa z kimś, kto sprzedaje, mówi bardzo dużo — i nie chodzi o pytanie „czy to ekologiczne”, bo na to każdy odpowie tak samo. Najlepsze pytanie brzmi: kiedy to zostało zrobione. Data mówi więcej niż deklaracja.
I uczciwie o sprzęcie, bo tutaj nie ma z tym nic wspólnego. Urządzenie nie zmienia jakości wsadu i nie wie, skąd on pochodzi. Z gorszego składnika nie zrobi lepszego i żaden program tego nie zmieni.
Jedną rzecz ułatwia i akurat ona ma tu znaczenie. Kupując u ludzi, kupuje się inaczej: nie po sztuce, tylko naraz i dużo — skrzynkę, wiadro, pół barana, dziesięć litrów mleka. Przerobienie takiej ilości bez pomocy potrafi zająć cały dzień. To urządzenie robi z tego przecier, mus albo pastę bez stania nad garnkiem, i dzięki temu decyzja o wzięciu całej skrzynki przestaje być ryzykowna.
Zadzwoń albo napisz SMS. Możesz też zostawić kontakt w formularzu i wskazać porę oddzwonienia.
Jeśli macie w domu produkty z własnego gospodarstwa albo od sąsiadów — powiedzcie o tym przy umawianiu. Chętnie ugotuję z tego, co u Was jest, zamiast przywozić wszystko ze sobą.
TM7 to najnowszy model: duży ekran dotykowy, izolowane naczynie, cichsza praca i większa Varoma do gotowania na parze. Doszło otwarte gotowanie, czyli praca bez pokrywki — przydaje się przy odparowywaniu sosów i przy przetworach.
Pokazuję funkcje, z których faktycznie będziesz korzystać. Jeśli zastanawiasz się nad TM6, mogę pokazać oba modele obok siebie i uczciwie powiedzieć, kiedy starszy wystarczy.

Cenę ustala Vorwerk i jest identyczna w całej Polsce — w Jedwabnem zapłacisz tyle samo, co w Krakowie czy w Warszawie. Nie ma „cen lokalnych” ani dopłat za dojazd. Aktualna kwota jest w sekcji z ofertą powyżej; pobiera się wprost z mojego panelu, więc zawsze jest bieżąca.
Zmieniają się natomiast promocje i zestawy — co miesiąc wyglądają inaczej. Dlatego nie wpisuję w treść kwoty, która za trzy tygodnie byłaby nieprawdziwa.
Dostępne jest finansowanie ratalne, okresowo z RRSO 0%. Kalkulator poniżej startuje z aktualnej ceny — zmień okres spłaty albo wkład własny i zobacz, jak zmienia się miesięczna kwota. Wynik jest orientacyjny; ostateczne warunki zależą od bieżącej oferty i decyzji instytucji finansującej.
Warto policzyć to przed spotkaniem, na spokojnie i bez nikogo nad głową. Na prezentacji w Jedwabnem wracamy do tych samych liczb, tylko z dokładnymi danymi.
Policz sama, zanim zadzwonisz. Kalkulator startuje z aktualnej ceny z oferty powyżej — zmień okres spłaty albo wkład własny i zobacz, jak zmienia się rata.
Kalkulator rat
2. Wpłata własna
1000 zł
3. Wybierz finansowanie
Wybierz liczbę rat
4. Twoja rata
157,47 zł / mies.
Łącznie do spłaty: 5669,00 zł
Pozostaje do sfinansowania
5669 zł
Twój wariant
Kalkulator ma charakter orientacyjny. Ostateczne warunki finansowania zależą od aktualnej oferty oraz decyzji instytucji finansującej. Szczegółowe warunki finansowania Aga potwierdza indywidualnie.
Samo miasto liczy nieco ponad tysiąc sześćset mieszkańców na czterech i pół kilometrach kwadratowych, a cała gmina blisko pięć tysięcy na stu pięćdziesięciu dziewięciu, w pięćdziesięciu siedmiu wsiach i osadach. Osadę założyli w piętnastym wieku Bylicowie, którzy wkrótce przyjęli nazwisko Jedwabińscy — od nich, a nie od jedwabiu, pochodzi nazwa miasta. Prawa miejskie Jedwabne otrzymało w 1736 roku. Od końca osiemnastego wieku powstawały tu warsztaty tkackie i fabryki sukna; dziś gmina ma charakter rolniczy. Biebrza stanowi granicę między gminą a Biebrzańskim Parkiem Narodowym, chroniącym największy w Europie Środkowej kompleks naturalnych bagien i torfowisk. We wsi Brzostowo około stu pięćdziesięciu krów codziennie przeprawia się wpław przez rzekę na pastwiska i wieczorem samo wraca do obór. Kościół parafialny świętego Jakuba Apostoła wzniesiono w latach 1925–1935, plebania pochodzi z końca dziewiętnastego wieku, a mur kościelny z lat 1926–1935; w Burzynie stoi zabytkowy kościół wpisany do rejestru klasy „A”. W lipcu odbywają się Dni Jedwabnego i plener malarski.
Thermomix pomaga tym, że nie wymaga obecności. Danie gotuje się z ustawioną temperaturą i mieszaniem, więc może pracować, gdy zajmujesz się czymś innym, a wszystko dzieje się w jednym naczyniu.
Przy małym dziecku dochodzi Varoma: porcja na parze powstaje równolegle z obiadem dla dorosłych, w tym samym urządzeniu.

Zupy, sosy, dania jednogarnkowe, ciasta, pasty kanapkowe, mleka roślinne, kaszę i ryż, jedzenie dla niemowlaka, przetwory. Cookidoo prowadzi przez przepisy krok po kroku — dlatego Thermomix bywa dobrym pomysłem także dla kogoś, kto gotować raczej nie lubi.
Moim klientkom i klientom przygotowuję pełne 7-dniowe jadłospisy z listami zakupów. Jeden dzień z każdej diety możesz pobrać bezpłatnie już teraz.
Gotowe jadłospisy i diety — pobierz bezpłatny PDF →Pełna lista funkcji →
Nie i nie udaję, że tak. Naleśniki czy porządnie przysmażone mięso nadal robi się szybciej na patelni. Thermomix zabiera te czynności, które zjadają czas po cichu: siekanie, tarcie, ucieranie, mieszanie, żeby się nie przypaliło.
Większość osób nie wyrzuca garnków. Przestaje tylko odkładać gotowanie na dzień, w którym „będzie czas”.
Do całego miasta i do wszystkich wsi gminy, w tym do Brzostowa i Burzyna. Dojazd jest wszędzie bezpłatny.
Przy umawianiu wystarczy podać miejscowość i ulicę albo numer domu.
Łomża, Stawiski, Kolno, Wizna i okoliczne miejscowości są w zasięgu jednej trasy — dojazd jest wszędzie bezpłatny.
Pełną listę miejscowości znajdziesz na stronie gdzie dojeżdżam.

Nazywam się Aga Horche i jestem oficjalną przedstawicielką Thermomix®. Kupujesz u mnie legalnie: z gwarancją producenta, z aktualną promocją i z możliwością zgłoszenia urządzenia do serwisu.
Pracuję pojedynczo, nie przez call center. Ta sama osoba, która przyjedzie do Ciebie do Jedwabnego, odbierze telefon pół roku później, gdy nie będzie wychodzić ciasto.
“Z całego serca polecam Panią Agnieszkę! Profesjonalna obsługa, dokładnie wszystko wytłumaczyła. Prezentacja Thermomixa przebiegła w bardzo miłej i przyjaznej atmosferze. Pozdrawiam Serdecznie.”
Anna Guzik
“Profesjonalizm na najwyższym poziomie a do tego ogrom cierpliwości, życzliwa, pomocna w każdej sprawie, polecam z całego serca!!”
Adriana Wolak
“Świetna i fachowa pomoc przy zakupie. Cieszę się że trafiłam na Agnieszkę zawsze służy pomocą, jesteśmy w stałym kontakcie. Pyszna prezentacja, na pewno będę polecać dalej.”
Natalia Dobranowska
“Przecudowna osoba, wszystko świetnie wyjaśnione w każdym szczególe. W razie jakich kolejek pytań pozostaje w ciągłym kontakcie z klientem. POLECAM!”
Bellcia XxX
“Z pełnym przekonaniem polecam współpracę z przedstawicielką Thermomix. Profesjonalne podejście, ogromna wiedza o…”
Justyna R.
“Najlepsza przedstawiciel! Zawsze dostępna kiedy tego potrzebuje. Podpowie, doradzi i zawsze ma najlepsze pomysły. Polecam z całego i oby więcej takich osób jak ona!”
Paulina Szwider
Co potrafi aktualny model i dla kogo ma sens.
Porównanie cecha po cesze, ze zdjęciem obu urządzeń.
Co jest w zestawie, a co naprawdę warto dokupić.
Przepisy, porady i odpowiedzi na pytania sprzed zakupu.
Zostaw kontakt, a oddzwonię i ustalimy termin. Możesz też po prostu zadzwonić — zwykle to szybsze.
Wolisz porozmawiać od razu? Aga: 517 185 691