Thermomix TM7
Co potrafi aktualny model i dla kogo ma sens.
Thermomix Kozłów
Do gminy Kozłów przyjeżdżam z Thermomixem TM7 i gotujemy razem u Ciebie w kuchni — na Twoim blacie, z produktami, które przywożę. Prezentacja jest bezpłatna, trwa około dwóch godzin i do niczego nie zobowiązuje. Dojeżdżam do wszystkich dwunastu sołectw, bez dopłaty za odległość.

Przyjeżdżam z urządzeniem, ze składnikami i z naczyniami, gdyby były potrzebne. Ty nie kupujesz nic i niczego nie przygotowujesz — wystarczy wolny kawałek blatu, gniazdko i godzina spokoju. Tak samo w Kozłowie, jak w Przysiece, Kępiu czy Wolicy.
Potem gotujemy. Coś na obiad, coś słodkiego i — jeśli chcesz — coś z tego, co akurat masz w lodówce. To ostatnie jest najlepszym testem, bo pokazuje, czy urządzenie pasuje do jedzenia, które i tak u Was powstaje, a nie do przepisu z folderu.
Na koniec siadamy do liczb: aktualna cena, obowiązująca promocja i rata przy różnych okresach spłaty. Nie domykam niczego tego samego dnia i nie zostawiam nikogo z poczuciem, że musi zdecydować od razu.

W gminie liczącej cztery i pół tysiąca mieszkańców stoi stacja kolejowa z trzema peronami i sześcioma krawędziami peronowymi. Krzyżują się na niej dwie linie: magistrala z Warszawy do Krakowa i odgałęzienie prowadzące na Centralną Magistralę Kolejową w stronę Śląska. Ostatniego dnia września dwa tysiące dwudziestego piątego roku odjechało stąd czterdzieści dziewięć pociągów.
Trzeba jednak dodać rzecz, która o tej gminie mówi wszystko: pociągi dalekobieżne się tu nie zatrzymują. Stają wyłącznie regionalne. Ekspresy przejeżdżają.
Sama stacja jest starsza niż jej dzisiejsza nazwa — otwarto ją w tysiąc osiemset dziewięćdziesiątym drugim roku jako Przysieka i, co ciekawe, do dziś fizycznie leży na gruntach tej właśnie wsi, a nie Kozłowa. Trwa jej modernizacja za dwieście osiemdziesiąt siedem milionów złotych; kładkę zastąpi tunel z windami.
Kiedyś ta kolej miała tu bardzo konkretne przełożenie na pracę. W tysiąc dziewięćset pięćdziesiątym drugim zdecydowano o budowie Państwowych Zakładów Zbożowych, a w latach pięćdziesiątych stanął elewator na trzydzieści dwa i pół tysiąca ton. Pracowało tu około trzystu osób, wychodziło stąd siedemdziesiąt pięć ton kaszy i trzysta ton mąki dziennie.
Zakłady sprywatyzowano w tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym siódmym, działalność ustała w dwa tysiące, upadłość ogłoszono w dwa tysiące dziewiątym, a w dwa tysiące dwudziestym pierwszym elewator rozebrano. Została jedna rzecz i jest ona, moim zdaniem, najlepszym, co można było z tym zrobić: dawni pracownicy założyli Muzeum Zakładów Zbożowych i prowadzą je do dziś, pod numerem dziewiętnastym w Kozłowie.
Dzisiejsza gmina jest rolnicza — pola zajmują siedemdziesiąt procent powierzchni, a w rolnictwie pracuje czterdzieści cztery procent zatrudnionych — i wyludnia się szybko: od dwa tysiące drugiego roku ubyło tu ponad trzynaście procent mieszkańców, a w Wolicy i Przysiece ponad dwadzieścia. Kanalizacji zbiorczej nie ma wcale, gazu sieciowego praktycznie też nie.
Piszę o tym wprost, bo to tłumaczy, jak wyglądają tutejsze kuchnie: opalane, samodzielne, przywykłe do tego, że wszystko robi się u siebie.
Zadzwoń albo napisz SMS — termin ustalamy zwykle w jednej krótkiej rozmowie. Jeśli wolisz nie dzwonić, zostaw kontakt w formularzu na dole strony i podaj porę, o której mogę oddzwonić.
Powiedz nazwę sołectwa. Gmina jest niewielka i przejechanie jej zajmuje kilkanaście minut, a dojazd wszędzie jest bez dopłaty. Uprzedzę tylko, że nazwy Wolica, Rogów i Przybysławice powtarzają się w Małopolsce w kilku miejscach — przy umawianiu wystarczy, że dodasz „gmina Kozłów”.
Jeśli masz gospodarstwo, powiedz po prostu, o której masz spokojną godzinę. Dopasowuję się do prac polowych, nie odwrotnie. Weekendy są równie normalnym terminem jak wieczory w tygodniu.
TM7 to najnowszy model: duży ekran dotykowy, izolowane naczynie, cichsza praca i większa Varoma do gotowania na parze. Doszło otwarte gotowanie, czyli praca bez pokrywki — przydaje się przy odparowywaniu sosów i przy przetworach.
Pokazuję funkcje, z których faktycznie będziesz korzystać. Jeśli zastanawiasz się nad TM6, mogę pokazać oba modele obok siebie i uczciwie powiedzieć, kiedy starszy wystarczy.

Cenę ustala Vorwerk i jest identyczna w całej Polsce — w gminie Kozłów zapłacisz tyle samo, co w Krakowie czy w Warszawie. Nie ma „cen lokalnych” ani dopłat za dojazd. Aktualna kwota jest w sekcji z ofertą powyżej; pobiera się wprost z mojego panelu, więc zawsze jest bieżąca.
Zmieniają się natomiast promocje i zestawy — co miesiąc wyglądają inaczej. Dlatego nie wpisuję w treść kwoty, która za trzy tygodnie byłaby nieprawdziwa.
Dostępne jest finansowanie ratalne, okresowo z RRSO 0%. Kalkulator poniżej startuje z aktualnej ceny — zmień okres spłaty albo wkład własny i zobacz, jak zmienia się miesięczna kwota. Wynik jest orientacyjny; ostateczne warunki zależą od bieżącej oferty i decyzji instytucji finansującej.
Warto policzyć to przed spotkaniem, na spokojnie i bez nikogo nad głową. Na prezentacji w gminie Kozłów wracamy do tych samych liczb, tylko z dokładnymi danymi.
Policz sama, zanim zadzwonisz. Kalkulator startuje z aktualnej ceny z oferty powyżej — zmień okres spłaty albo wkład własny i zobacz, jak zmienia się rata.
Kalkulator rat
2. Wpłata własna
1000 zł
3. Wybierz finansowanie
Wybierz liczbę rat
4. Twoja rata
157,47 zł / mies.
Łącznie do spłaty: 5669,00 zł
Pozostaje do sfinansowania
5669 zł
Twój wariant
Kalkulator ma charakter orientacyjny. Ostateczne warunki finansowania zależą od aktualnej oferty oraz decyzji instytucji finansującej. Szczegółowe warunki finansowania Aga potwierdza indywidualnie.
Kilka liczb, które razem układają się w bardzo konkretny obraz. Kanalizacja zbiorcza w tej gminie: zero procent. Gaz sieciowy: niecały procent. Zakład przemysłowy: żaden, od dwudziestu pięciu lat. Pola uprawne: siedemdziesiąt procent powierzchni.
To jest opis domu, który radzi sobie sam. Woda z własnego ujęcia albo z wodociągu, ścieki do przydomowej oczyszczalni, ogrzewanie własne, warzywa z ogrodu, mięso często też z własnego. Taki dom nie kupuje wygody — on ją sobie organizuje.
Mówię o tym, bo w takim domu argument „zaoszczędzisz czas” brzmi płytko, jeśli nie powie się, na czym konkretnie. Więc powiem konkretnie: danie jednogarnkowe wstawia się i wychodzi w pole. Gotuje się bez nikogo, samo się wyłącza, nie przypala i czeka. W gospodarstwie, gdzie dzień zaczyna się przed świtem i nie ma stałej pory obiadu, to jest różnica między obiadem ugotowanym a odpuszczonym.
Druga rzecz to przerabianie własnych zbiorów. Powidła, przeciery, zupy do zamrożenia, sosy, pasty, kiszonki do słoików — to i tak się w takim domu dzieje, każdej jesieni. Chodzi tylko o to, żeby zajmowało pół dnia zamiast całego, i żeby nie trzeba było przy tym stać i mieszać, żeby nie przywarło.
Trzecia rzecz to wypieki i ciasto. Chleb, kluski, pierogi, ciasto drożdżowe — wyrabianie jest w kuchni czynnością codzienną, a nie odświętną, i to właśnie ona zabiera najwięcej siły w rękach. Ciasto wyrabia się w naczyniu samo.
I na koniec uczciwie, czego to nie zrobi: nie zastąpi wprawy, nie ugotuje bez Ciebie i nie sprawi, że gospodarstwo będzie mniej pracochłonne. Zabiera jedną konkretną rzecz — stanie przy garnku.

Zupy, sosy, dania jednogarnkowe, ciasta, pasty kanapkowe, mleka roślinne, kaszę i ryż, jedzenie dla niemowlaka, przetwory. Cookidoo prowadzi przez przepisy krok po kroku — dlatego Thermomix bywa dobrym pomysłem także dla kogoś, kto gotować raczej nie lubi.
Moim klientkom i klientom przygotowuję pełne 7-dniowe jadłospisy z listami zakupów. Jeden dzień z każdej diety możesz pobrać bezpłatnie już teraz.
Gotowe jadłospisy i diety — pobierz bezpłatny PDF →Pełna lista funkcji →
Nie i nie udaję, że tak. Naleśniki czy porządnie przysmażone mięso nadal robi się szybciej na patelni. Thermomix zabiera te czynności, które zjadają czas po cichu: siekanie, tarcie, ucieranie, mieszanie, żeby się nie przypaliło.
Większość osób nie wyrzuca garnków. Przestaje tylko odkładać gotowanie na dzień, w którym „będzie czas”.
Zacznę uczciwie: nie znalazłam żadnego wpisu z gminy Kozłów na ministerialnej Liście Produktów Tradycyjnych ani udokumentowanej potrawy, którą można by nazwać wyłącznie tutejszą. Mogłabym wpisać w to miejsce coś ogólnie małopolskiego i pewnie nikt by nie sprawdził. Nie zrobię tego.
Za to sam związek tej gminy z jedzeniem jest wyjątkowo konkretny, tylko trzeba go opowiedzieć w czasie przeszłym. Przez pół wieku stał tutaj elewator na trzydzieści dwa i pół tysiąca ton zboża, a zakład wypuszczał dziennie siedemdziesiąt pięć ton kaszy i trzysta ton mąki. To znaczy, że przez Kozłów przechodziło zboże z całej okolicy i wyjeżdżało stąd koleją jako mąka.
Elewatoru już nie ma — rozebrano go w dwa tysiące dwudziestym pierwszym roku. Ale dawni pracownicy założyli w Kozłowie Muzeum Zakładów Zbożowych i to jest jedna z tych inicjatyw, które szczerze lubię: nikt tego nie zlecił ani nie dofinansował z programu, po prostu ludzie nie chcieli, żeby po pięćdziesięciu latach pracy nie zostało nic.
Dla kuchni ma to zresztą przełożenie bardzo praktyczne, bo tutejsza kuchnia jest dokładnie taka, jak to zboże: mączna i kaszana. Kluski, pierogi, chleb, kasza, placki, zacierki. Wszystko proste, wszystko pracochłonne, wszystko oparte na wyrabianiu i rozdrabnianiu.
I dokładnie w tym miejscu urządzenie coś wnosi. Ciasto wyrabia się samo — na kluski, na pierogi, na chleb. Kasza gotuje się bez pilnowania i nie przywiera. Zupy z zacierkami czy krupnik nie wymagają stania nad garnkiem. To nie jest zmiana tej kuchni. To jest odzyskanie godzin, które ona zabiera.
Do wszystkich dwunastu sołectw, bez żadnej dopłaty za odległość: Kozłowa, Przysieki, Kępia, Wolicy, Bogdanowa, Bryzdzyna, Kamionki, Karczowic, Marcinowic, Przybysławic, Rogowa i Wierzbicy.
Sam Kozłów liczy nieco ponad dziewięćset mieszkańców, czyli około jednej piątej gminy, a więc siedziba jest tu największą miejscowością — co w tej okolicy wcale nie jest regułą. Dalej są Przysieka z pięcioma setkami osób i Kępie z czterema i pół. Cała gmina to niecałe cztery i pół tysiąca ludzi na osiemdziesięciu sześciu kilometrach kwadratowych.
Warto wiedzieć jedną rzecz o tutejszej geografii: stacja kolejowa nazywa się Kozłów, ale fizycznie leży na gruntach Przysieki. To dziedzictwo po pierwotnej nazwie stacji, którą przy otwarciu w tysiąc osiemset dziewięćdziesiątym drugim roku ochrzczono właśnie Przysieką. W gminie są też dwa rezerwaty przyrody: stepowa Biała Góra, najwyższy punkt gminy, i grądowe Kępie na Wyżynie Miechowskiej.
Dojazd: ze stacji Kozłów jeżdżą pociągi Polregio i Kolei Małopolskich w stronę Krakowa, Kielc i Sosnowca — pociągi dalekobieżne się tu nie zatrzymują. Czasu przejazdu do Krakowa świadomie nie podaję, bo dane w wyszukiwarkach są niespójne, a stacja jest w przebudowie; sprawdź aktualny rozkład. Samochodem jest stąd do Krakowa około sześćdziesięciu kilometrów, czyli nieco ponad godzinę.
Do Charsznicy i Książa Wielkiego mam stąd najbliżej, do Miechowa i Słaboszowa trochę dalej. Do żadnej z tych gmin nie doliczam kosztu dojazdu.
Gmina leży na północnym skraju Małopolski, przy granicy ze świętokrzyskim, więc część spraw załatwia się tu równie często w Jędrzejowie co w Miechowie. Dla umówienia prezentacji to bez znaczenia — przyjeżdżam tak samo.
Pełną listę miejscowości znajdziesz na stronie gdzie dojeżdżam.

Nazywam się Aga Horche i jestem oficjalną przedstawicielką Thermomix® w Małopolsce. Kupujesz u mnie legalnie: z gwarancją producenta, z aktualną promocją i z możliwością zgłoszenia urządzenia do serwisu.
Pracuję pojedynczo, nie przez call center. Ta sama osoba, która przyjedzie do Ciebie do gminy Kozłów, odbierze telefon pół roku później, gdy nie będzie wychodzić ciasto.
“Z całego serca polecam Panią Agnieszkę! Profesjonalna obsługa, dokładnie wszystko wytłumaczyła. Prezentacja Thermomixa przebiegła w bardzo miłej i przyjaznej atmosferze. Pozdrawiam Serdecznie.”
Anna Guzik
“Profesjonalizm na najwyższym poziomie a do tego ogrom cierpliwości, życzliwa, pomocna w każdej sprawie, polecam z całego serca!!”
Adriana Wolak
“Świetna i fachowa pomoc przy zakupie. Cieszę się że trafiłam na Agnieszkę zawsze służy pomocą, jesteśmy w stałym kontakcie. Pyszna prezentacja, na pewno będę polecać dalej.”
Natalia Dobranowska
“Przecudowna osoba, wszystko świetnie wyjaśnione w każdym szczególe. W razie jakich kolejek pytań pozostaje w ciągłym kontakcie z klientem. POLECAM!”
Bellcia XxX
“Z pełnym przekonaniem polecam współpracę z przedstawicielką Thermomix. Profesjonalne podejście, ogromna wiedza o…”
Justyna R.
“Najlepsza przedstawiciel! Zawsze dostępna kiedy tego potrzebuje. Podpowie, doradzi i zawsze ma najlepsze pomysły. Polecam z całego i oby więcej takich osób jak ona!”
Paulina Szwider
Co potrafi aktualny model i dla kogo ma sens.
Porównanie cecha po cesze, ze zdjęciem obu urządzeń.
Co jest w zestawie, a co naprawdę warto dokupić.
Przepisy, porady i odpowiedzi na pytania sprzed zakupu.
Zostaw kontakt, a oddzwonię i ustalimy termin. Możesz też po prostu zadzwonić — zwykle to szybsze.
Wolisz porozmawiać od razu? Aga: 517 185 691