Thermomix TM7
Co potrafi aktualny model i dla kogo ma sens.
Thermomix Moszczenica
Do Moszczenicy i Staszkówki przyjeżdżam z Thermomixem TM7 i gotujemy razem u Ciebie w kuchni — na Twoim blacie, z produktami, które przywożę. Prezentacja jest bezpłatna, trwa około dwóch godzin i do niczego nie zobowiązuje.

Przyjeżdżam z urządzeniem, ze składnikami i z naczyniami, gdyby były potrzebne. Ty nie kupujesz nic i niczego nie przygotowujesz — wystarczy wolny kawałek blatu, gniazdko i godzina spokoju.
Potem gotujemy. Coś na obiad, coś słodkiego i — jeśli chcesz — coś z tego, co akurat masz w lodówce. To ostatnie jest najlepszym testem, bo pokazuje, czy urządzenie pasuje do jedzenia, które i tak u Was powstaje, a nie do przepisu z folderu.
Na koniec siadamy do liczb: aktualna cena, obowiązująca promocja i rata przy różnych okresach spłaty. Nie domykam niczego tego samego dnia i nie zostawiam nikogo z poczuciem, że musi zdecydować od razu.

Moszczenica jest najprostszą administracyjnie gminą w powiecie: dwa sołectwa i koniec. Moszczenica i Staszkówka, cztery tysiące dziewięćset osób na trzydziestu ośmiu kilometrach kwadratowych, trzysta cztery zarejestrowane firmy — najmniej w całym powiecie gorlickim.
Historia zaczyna się od konkretnej daty. Dwudziestego trzeciego czerwca tysiąc trzysta czterdziestego ósmego roku Kazimierz Wielki zezwolił na założenie wsi na osiemdziesięciu łanach nad rzeką zapisaną w dokumencie jako Moszczenycza. Zasadźcą był Jan Herbart.
Kościołów było tu potem cztery, jeden po drugim: pierwszy drewniany po lokacji, drugi konsekrowany w tysiąc sześćset sześćdziesiątym szóstym, trzeci w tysiąc osiemset pięćdziesiątym, a obecny poświęcono w tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym szóstym. Sześć i pół wieku ciągłości w jednym miejscu.
Z tej wsi, z rodziny chłopskiej, wyszedł Leon Wałęga — biskup tarnowski w latach tysiąc dziewięćset pierwszym–trzydziestym drugim, czyli przez trzydzieści jeden lat, w jednej z największych diecezji w Polsce. Nominację dostał od cesarza Franciszka Józefa, a zatwierdził ją papież Leon XIII. Zmarł w tysiąc dziewięćset trzydziestym trzecim i został pośmiertnie odznaczony Orderem Polonia Restituta.
W Moszczenicy jest po nim Dom Młodzieży, nazwany tak jeszcze za jego życia, oraz płaskorzeźba na murze starego kościoła, odsłonięta w setną rocznicę urodzin. Bywa tytułowany arcybiskupem — to był tytuł osobisty, urząd nazywał się biskup tarnowski.
W drugiej wsi gminy dzieje się coś zupełnie innego. W Staszkówce są cztery cmentarze wojenne z pierwszej wojny, a jeden z nich, numer sto osiemnaście, jest najbardziej monumentalnym w całej okolicy: pomnik zaprojektował Hermann Kurt Hosaeus, nagrobki Anton Müller, a całość zamykają cztery kamienne pylony z krzyżami. Spoczywa tam siedmiuset sześćdziesięciu trzech żołnierzy — czterystu trzydziestu dziewięciu niemieckich, dwustu osiemdziesięciu jeden austro-węgierskich i czterdziestu trzech rosyjskich.
I szczegół, który mówi o randze tego miejsca więcej niż liczby: powiatowe obchody sto dziesiątej rocznicy bitwy gorlickiej odbyły się w dwa tysiące dwudziestym piątym roku właśnie w Staszkówce, a nie w Gorlicach.
Zadzwoń albo napisz SMS — termin ustalamy zwykle w jednej krótkiej rozmowie. Jeśli wolisz nie dzwonić, zostaw kontakt w formularzu na dole strony i podaj porę, o której mogę oddzwonić.
Powiedz tylko, czy chodzi o Moszczenicę, czy o Staszkówkę. Gmina ma dwa sołectwa i trzydzieści osiem kilometrów kwadratowych, więc trasa jest krótka niezależnie od odpowiedzi.
Do Gorlic jest stąd dziewięć kilometrów i wielu mieszkańców tam pracuje. Jeśli tak jest u Was, powiedz — wtedy najprościej umówić się na wieczór albo weekend.
TM7 to najnowszy model: duży ekran dotykowy, izolowane naczynie, cichsza praca i większa Varoma do gotowania na parze. Doszło otwarte gotowanie, czyli praca bez pokrywki — przydaje się przy odparowywaniu sosów i przy przetworach.
Pokazuję funkcje, z których faktycznie będziesz korzystać. Jeśli zastanawiasz się nad TM6, mogę pokazać oba modele obok siebie i uczciwie powiedzieć, kiedy starszy wystarczy.

Cenę ustala Vorwerk i jest identyczna w całej Polsce — w gminie Moszczenica zapłacisz tyle samo, co w Krakowie czy w Warszawie. Nie ma „cen lokalnych” ani dopłat za dojazd. Aktualna kwota jest w sekcji z ofertą powyżej; pobiera się wprost z mojego panelu, więc zawsze jest bieżąca.
Zmieniają się natomiast promocje i zestawy — co miesiąc wyglądają inaczej. Dlatego nie wpisuję w treść kwoty, która za trzy tygodnie byłaby nieprawdziwa.
Dostępne jest finansowanie ratalne, okresowo z RRSO 0%. Kalkulator poniżej startuje z aktualnej ceny — zmień okres spłaty albo wkład własny i zobacz, jak zmienia się miesięczna kwota. Wynik jest orientacyjny; ostateczne warunki zależą od bieżącej oferty i decyzji instytucji finansującej.
Warto policzyć to przed spotkaniem, na spokojnie i bez nikogo nad głową. Na prezentacji w gminie Moszczenica wracamy do tych samych liczb, tylko z dokładnymi danymi.
Policz sama, zanim zadzwonisz. Kalkulator startuje z aktualnej ceny z oferty powyżej — zmień okres spłaty albo wkład własny i zobacz, jak zmienia się rata.
Kalkulator rat
2. Wpłata własna
1000 zł
3. Wybierz finansowanie
Wybierz liczbę rat
4. Twoja rata
157,47 zł / mies.
Łącznie do spłaty: 5669,00 zł
Pozostaje do sfinansowania
5669 zł
Twój wariant
Kalkulator ma charakter orientacyjny. Ostateczne warunki finansowania zależą od aktualnej oferty oraz decyzji instytucji finansującej. Szczegółowe warunki finansowania Aga potwierdza indywidualnie.
Dwie wsie i cztery tysiące dziewięćset osób to skala, w której gmina ma jeden kalendarz. Dożynki, odpust, rocznica przy cmentarzu w Staszkówce, komunie, wesela — wszyscy wiedzą, co i kiedy się dzieje, i połowa okolicy bierze w tym udział.
Dla kuchni ma to bardzo konkretną konsekwencję, o której rzadko się myśli. W takiej gminie znacznie częściej niż gdzie indziej gotuje się dla gości: dla rodziny, sąsiadów, kolegów z pracy, ludzi po uroczystości. Nie raz na rok, tylko regularnie.
Gotowanie dla dwudziestu osób rządzi się inną logiką niż obiad dla czterech. Liczy się powtarzalność — żeby dziesiąta partia farszu miała tę samą gęstość co pierwsza — i to, żeby dało się część zrobić dzień wcześniej.
Praktycznie oznacza to serie. Ciasto na pierogi, farsz, pasztet, krem do tortu, sałatka — wszystko robione partiami według tego samego przepisu, a urządzenie odmierza czas, temperaturę i obroty samo. To jest ta część, w której oko przestaje wystarczać przy większej ilości.
Druga rzecz dotyczy rąk. Wyrabianie ciasta na kilkaset pierogów albo ucieranie masy na kilka blach to godziny fizycznej pracy — i to jest dokładnie ta robota, którą maszyna przejmuje w całości.
Na co dzień zostaje natomiast rzecz najprostsza: danie jednogarnkowe, które wstawia się rano i wychodzi. Gotuje się bez pilnowania, samo się wyłącza i czeka do wieczora.
Rodzicom najmłodszych dzieci przydaje się to, że da się ugotować i zmiksować w jednym naczyniu, bez przelewania gorących rzeczy między naczyniami.

Zupy, sosy, dania jednogarnkowe, ciasta, pasty kanapkowe, mleka roślinne, kaszę i ryż, jedzenie dla niemowlaka, przetwory. Cookidoo prowadzi przez przepisy krok po kroku — dlatego Thermomix bywa dobrym pomysłem także dla kogoś, kto gotować raczej nie lubi.
Moim klientkom i klientom przygotowuję pełne 7-dniowe jadłospisy z listami zakupów. Jeden dzień z każdej diety możesz pobrać bezpłatnie już teraz.
Gotowe jadłospisy i diety — pobierz bezpłatny PDF →Pełna lista funkcji →
Nie i nie udaję, że tak. Naleśniki czy porządnie przysmażone mięso nadal robi się szybciej na patelni. Thermomix zabiera te czynności, które zjadają czas po cichu: siekanie, tarcie, ucieranie, mieszanie, żeby się nie przypaliło.
Większość osób nie wyrzuca garnków. Przestaje tylko odkładać gotowanie na dzień, w którym „będzie czas”.
Zacznę uczciwie: nie potwierdziłam żadnego wpisu na ministerialnej Liście Produktów Tradycyjnych przypisanego tej gminie. Potwierdzone jest natomiast koło gospodyń ze Staszkówki, które startuje w konkursie na Wypiek Regionalny Ziemi Gorlickiej podczas dorocznej wystawy rolniczej w sąsiedniej gminie.
Drugą pewną rzeczą są dożynki gminne — w dwa tysiące dwudziestym szóstym roku dwudziestego trzeciego sierpnia, z korowodem i strojami regionalnymi. W gminie liczącej dwie wsie dożynki nie są imprezą dla turystów, tylko świętem, na które przychodzi po prostu cała gmina.
Kuchnia jest tu pogórzańska i rolnicza: ziemniaki, kapusta, fasola, zupy na kościach, wędliny robione w domu, ciasto drożdżowe, przetwory z ogrodu. Nic egzotycznego i nic, czego nie dałoby się zjeść na co dzień — i właśnie dlatego to działa.
Wypieki mają w tym wszystkim miejsce szczególne, bo są tym, co się wystawia na widok: na dożynki, na odpust, na konkurs. Reszta zostaje w domu.
Dla urządzenia najciekawsze jest to, co powtarzalne i pracochłonne: wyrabianie ciasta, ucieranie mas, mielenie maku, farsze, pasty, zupy na zapas, przetwory. Czego nie zrobi, powiem wprost: nie upiecze i nie zastąpi wprawy. Zabiera tę część roboty, która jest wyłącznie wysiłkiem i czasem.
Do obu sołectw — Moszczenicy i Staszkówki — bez żadnej dopłaty za odległość. Gmina liczy blisko pięć tysięcy mieszkańców na trzydziestu ośmiu kilometrach kwadratowych i jest pod względem struktury najprostsza w powiecie: dwie wsie i nic więcej.
W Moszczenicy stoi kościół poświęcony w tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym szóstym roku — czwarty z kolei w tym samym miejscu od czasu lokacji z tysiąc trzysta czterdziestego ósmego. Jest tu również Dom Młodzieży imienia biskupa Leona Wałęgi, urodzonego w tej wsi, oraz poświęcona mu płaskorzeźba na murze starego kościoła.
W Staszkówce są cztery cmentarze wojenne z pierwszej wojny światowej, o numerach od stu szesnastu do stu dziewiętnastu. Najbardziej okazały jest numer sto osiemnaście: pomnik Hermanna Kurta Hosaeusa, nagrobki Antona Müllera, cztery kamienne pylony i siedmiuset sześćdziesięciu trzech pochowanych. To tam odbyły się powiatowe obchody sto dziesiątej rocznicy bitwy gorlickiej.
Dojazd: przez gminę biegnie linia kolejowa ze Stróż do Krościenka, ze stacją nazwaną Moszczenica Małopolska — nazwa ma człon regionalny, bo miejscowości o tej nazwie są też w innych województwach. Samochodem prowadzi tędy droga wojewódzka z Tarnowa przez Tuchów i Gromnik do Gorlic i dalej do granicy słowackiej.
Gmina graniczy z gminą wiejską Gorlice, Łużną, Bieczem, Ciężkowicami i Rzepiennikiem Strzyżewskim. Dojeżdżam do wszystkich sąsiadów bez doliczania kosztu dojazdu — do Gorlic jest stąd dziewięć kilometrów.
Przy umawianiu wystarczy, że powiesz, czy chodzi o Moszczenicę, czy o Staszkówkę.
Pełną listę miejscowości znajdziesz na stronie gdzie dojeżdżam.

Nazywam się Aga Horche i jestem oficjalną przedstawicielką Thermomix® w Małopolsce. Kupujesz u mnie legalnie: z gwarancją producenta, z aktualną promocją i z możliwością zgłoszenia urządzenia do serwisu.
Pracuję pojedynczo, nie przez call center. Ta sama osoba, która przyjedzie do Ciebie do gminy Moszczenica, odbierze telefon pół roku później, gdy nie będzie wychodzić ciasto.
“Z całego serca polecam Panią Agnieszkę! Profesjonalna obsługa, dokładnie wszystko wytłumaczyła. Prezentacja Thermomixa przebiegła w bardzo miłej i przyjaznej atmosferze. Pozdrawiam Serdecznie.”
Anna Guzik
“Profesjonalizm na najwyższym poziomie a do tego ogrom cierpliwości, życzliwa, pomocna w każdej sprawie, polecam z całego serca!!”
Adriana Wolak
“Świetna i fachowa pomoc przy zakupie. Cieszę się że trafiłam na Agnieszkę zawsze służy pomocą, jesteśmy w stałym kontakcie. Pyszna prezentacja, na pewno będę polecać dalej.”
Natalia Dobranowska
“Przecudowna osoba, wszystko świetnie wyjaśnione w każdym szczególe. W razie jakich kolejek pytań pozostaje w ciągłym kontakcie z klientem. POLECAM!”
Bellcia XxX
“Z pełnym przekonaniem polecam współpracę z przedstawicielką Thermomix. Profesjonalne podejście, ogromna wiedza o…”
Justyna R.
“Najlepsza przedstawiciel! Zawsze dostępna kiedy tego potrzebuje. Podpowie, doradzi i zawsze ma najlepsze pomysły. Polecam z całego i oby więcej takich osób jak ona!”
Paulina Szwider
Co potrafi aktualny model i dla kogo ma sens.
Porównanie cecha po cesze, ze zdjęciem obu urządzeń.
Co jest w zestawie, a co naprawdę warto dokupić.
Przepisy, porady i odpowiedzi na pytania sprzed zakupu.
Zostaw kontakt, a oddzwonię i ustalimy termin. Możesz też po prostu zadzwonić — zwykle to szybsze.
Wolisz porozmawiać od razu? Aga: 517 185 691