Thermomix TM7
Co potrafi aktualny model i dla kogo ma sens.
Thermomix Poronin
Do gminy Poronin przyjeżdżam z Thermomixem TM7 i gotujemy razem u Ciebie w kuchni — na Twoim blacie, z produktami, które przywożę. Prezentacja jest bezpłatna, trwa około dwóch godzin i do niczego nie zobowiązuje. Dojeżdżam do wszystkich ośmiu sołectw, także do Zębu, bez dopłaty za odległość.

Przyjeżdżam z urządzeniem, ze składnikami i z naczyniami, gdyby były potrzebne. Ty nie kupujesz nic i niczego nie przygotowujesz — wystarczy wolny kawałek blatu, gniazdko i godzina spokoju. Tak samo w Poroninie, jak w Zębie, Murzasichlu czy Małem Cichem.
Potem gotujemy. Coś na obiad, coś słodkiego i — jeśli chcesz — coś z tego, co akurat masz w lodówce. To ostatnie jest najlepszym testem, bo pokazuje, czy urządzenie pasuje do jedzenia, które i tak u Was powstaje, a nie do przepisu z folderu.
Na koniec siadamy do liczb: aktualna cena, obowiązująca promocja i rata przy różnych okresach spłaty. Nie domykam niczego tego samego dnia i nie zostawiam nikogo z poczuciem, że musi zdecydować od razu.

W tysiąc dziewięćset czterdziestym siódmym roku otwarto w Poroninie muzeum Lenina. Powód był prosty: Lenin spędził tu dwa sezony przed pierwszą wojną, w tysiąc dziewięćset trzynastym i czternastym. Urządzono je w domu Pawła Guta-Mostowego i przez lata zwożono tam wycieczki z całej Polski i z zagranicy.
Był jeden problem: Lenin w tym domu nie mieszkał. Nie mieszkał zresztą w Poroninie w ogóle — wynajmował dom Teresy Skupień w sąsiednim Białym Dunajcu, a do Poronina chodził po pocztę i gazety. Muzeum urządzono w Poroninie, bo taki adres pocztowy Lenin podawał.
Kiedy pomyłkę sprostowano, muzeum nie przeniesiono. Budynek przebudowano w tysiąc dziewięćset czterdziestym dziewiątym i otwarto ponownie w styczniu pięćdziesiątego, a tego samego dnia uruchomiono filię w Białym Dunajcu — tam, gdzie Lenin faktycznie mieszkał. W lipcu tego samego roku dobudowano duży gmach, a przed nim stanął pomnik z brązu, dar robotników Leningradu, dwa i pół metra wysokości.
Historia ma jeszcze dwa epizody, które warto znać. W tysiąc dziewięćset siedemdziesiątym podziemna organizacja „Ruch” planowała podpalić muzeum i wysadzić pomnik; służba bezpieczeństwa aresztowała dwadzieścia cztery osoby dzień przed planowaną akcją. Przy okazji rekonesansu wyszło na jaw, że w piwnicy muzeum jeden z pracowników handlował wódką.
Muzeum zlikwidowano w tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym. Pomnik pojechał w maju dziewięćdziesiątego dziewiątego do Kozłówki na Lubelszczyźnie, do plenerowej galerii sztuki socrealizmu, gdzie stoi do dziś. W budynku po muzeum mieści się Gminny Ośrodek Kultury.
Opowiadam to na stronie o urządzeniu kuchennym z jednego powodu: bo to jest przypowieść o sprawdzaniu faktów. Przez ponad czterdzieści lat autokary przyjeżdżały pod niewłaściwy adres, bo raz zapisano coś niedokładnie i nikt nie miał interesu, żeby to poprawić. Na tych stronach staram się robić odwrotnie i dlatego regularnie prostuję rzeczy, które brzmią dobrze, ale nie mają pokrycia.
Zadzwoń albo napisz SMS — termin ustalamy zwykle w jednej krótkiej rozmowie. Jeśli wolisz nie dzwonić, zostaw kontakt w formularzu na dole strony i podaj porę, o której mogę oddzwonić.
Powiedz nazwę sołectwa. Jest ich osiem i różnią się mocno: od Poronina przy zakopiance po Ząb, który leży na tysiąc trzynastu metrach i ciągnie się trzy kilometry grzbietem. Zimą uprzedź mnie, jeśli podjazd bywa trudny — wtedy wyjeżdżam wcześniej.
Jeśli prowadzisz noclegi albo pracujesz w gastronomii, powiedz to od razu. W tej gminie jest około dziesięciu tysięcy miejsc noclegowych na niecałe dwanaście tysięcy mieszkańców, więc sezon rządzi tu wszystkim. Przedpołudnie w dzień roboczy poza sezonem bywa najlepszym terminem.
TM7 to najnowszy model: duży ekran dotykowy, izolowane naczynie, cichsza praca i większa Varoma do gotowania na parze. Doszło otwarte gotowanie, czyli praca bez pokrywki — przydaje się przy odparowywaniu sosów i przy przetworach.
Pokazuję funkcje, z których faktycznie będziesz korzystać. Jeśli zastanawiasz się nad TM6, mogę pokazać oba modele obok siebie i uczciwie powiedzieć, kiedy starszy wystarczy.

Cenę ustala Vorwerk i jest identyczna w całej Polsce — w gminie Poronin zapłacisz tyle samo, co w Krakowie czy w Warszawie. Nie ma „cen lokalnych” ani dopłat za dojazd. Aktualna kwota jest w sekcji z ofertą powyżej; pobiera się wprost z mojego panelu, więc zawsze jest bieżąca.
Zmieniają się natomiast promocje i zestawy — co miesiąc wyglądają inaczej. Dlatego nie wpisuję w treść kwoty, która za trzy tygodnie byłaby nieprawdziwa.
Dostępne jest finansowanie ratalne, okresowo z RRSO 0%. Kalkulator poniżej startuje z aktualnej ceny — zmień okres spłaty albo wkład własny i zobacz, jak zmienia się miesięczna kwota. Wynik jest orientacyjny; ostateczne warunki zależą od bieżącej oferty i decyzji instytucji finansującej.
Warto policzyć to przed spotkaniem, na spokojnie i bez nikogo nad głową. Na prezentacji w gminie Poronin wracamy do tych samych liczb, tylko z dokładnymi danymi.
Policz sama, zanim zadzwonisz. Kalkulator startuje z aktualnej ceny z oferty powyżej — zmień okres spłaty albo wkład własny i zobacz, jak zmienia się rata.
Kalkulator rat
2. Wpłata własna
1000 zł
3. Wybierz finansowanie
Wybierz liczbę rat
4. Twoja rata
157,47 zł / mies.
Łącznie do spłaty: 5669,00 zł
Pozostaje do sfinansowania
5669 zł
Twój wariant
Kalkulator ma charakter orientacyjny. Ostateczne warunki finansowania zależą od aktualnej oferty oraz decyzji instytucji finansującej. Szczegółowe warunki finansowania Aga potwierdza indywidualnie.
Ta gmina ma według własnych danych około dziesięciu tysięcy miejsc noclegowych, przy niecałych dwunastu tysiącach mieszkańców. Prawie jedno łóżko na mieszkańca. Co trzeci przedsiębiorca prowadzi tu działalność w zakwaterowaniu albo gastronomii, a co piąty w budownictwie.
To znaczy, że w bardzo wielu domach kuchnia pracuje na dwa fronty: dla własnej rodziny i dla gości. Śniadanie dla ośmiu osób z noclegu, a zaraz potem obiad dla swoich. Sezon, w którym przez kilka miesięcy gotuje się dwa razy więcej, i martwe miesiące, kiedy nagle jest czas.
Praktycznie najbardziej przydaje się to, że danie można wstawić i wyjść. Zupa gotuje się sama i sama się wyłącza, kiedy Ty ścielisz pokoje, odbierasz kogoś z parkingu albo odśnieżasz podjazd. Nie trzeba wracać co dziesięć minut zamieszać, a przy dwóch równoległych zestawach obowiązków to jest różnica odczuwalna od pierwszego dnia.
Druga rzecz to powtarzalność. Ciasto na chleb, ciasto na kluski, sos, dżem — robione seriami, zawsze tak samo. Kiedy karmi się nie tylko rodzinę, powtarzalność przestaje być wygodą, a zaczyna być warunkiem, żeby dało się to utrzymać przez cały sezon.
Trzecia rzecz dotyczy tego, co dzieje się poza sezonem, i o tym mówi się najmniej. W listopadzie i kwietniu jest tu nagle spokój — i to jest właśnie moment na zrobienie zapasów, przetworów i mrożonek na następny sezon. Seriami, w jednym naczyniu.
Rodzicom najmłodszych dzieci przydaje się to, że da się ugotować i zmiksować w jednym naczyniu, bez przelewania gorących rzeczy. Starsze dzieci często zaczynają gotować same, bo przepis prowadzi krok po kroku — a w domu, w którym rodzice w sezonie pracują do późna, to bywa realnie potrzebne.

Zupy, sosy, dania jednogarnkowe, ciasta, pasty kanapkowe, mleka roślinne, kaszę i ryż, jedzenie dla niemowlaka, przetwory. Cookidoo prowadzi przez przepisy krok po kroku — dlatego Thermomix bywa dobrym pomysłem także dla kogoś, kto gotować raczej nie lubi.
Moim klientkom i klientom przygotowuję pełne 7-dniowe jadłospisy z listami zakupów. Jeden dzień z każdej diety możesz pobrać bezpłatnie już teraz.
Gotowe jadłospisy i diety — pobierz bezpłatny PDF →Pełna lista funkcji →
Nie i nie udaję, że tak. Naleśniki czy porządnie przysmażone mięso nadal robi się szybciej na patelni. Thermomix zabiera te czynności, które zjadają czas po cichu: siekanie, tarcie, ucieranie, mieszanie, żeby się nie przypaliło.
Większość osób nie wyrzuca garnków. Przestaje tylko odkładać gotowanie na dzień, w którym „będzie czas”.
Zacznę od zastrzeżenia, które powtarzam na każdej podhalańskiej stronie, bo jest ważne. Oscypek, bryndza podhalańska i redykołka mają chronione nazwy pochodzenia w Unii Europejskiej, ale obszar tej ochrony obejmuje całe Podhale i część Śląska. To nie są produkty gminy Poronin — Zakopane, Kościelisko i Bukowina mają do nich dokładnie takie samo prawo. Wpisu przypisanego wprost tej gminie na ministerialnej Liście Produktów Tradycyjnych nie znalazłam.
To, co tu naprawdę jest, to pięć kół gospodyń wiejskich — w Poroninie, Zębie, Nowem Bystrem, Stasikówce i Małem Cichem. Na osiem sołectw to sporo. I jest jeszcze jedna rzecz, którą lubię bardziej niż niejeden festiwal: Święto Bacowskie w Małem Cichem, trzeciego maja, będące inauguracją redyku. Nie inscenizacja dla turystów, tylko początek sezonu wypasowego.
Latem odbywa się tu Poroniańskie Lato, które w dwa tysiące dwudziestym piątym roku obchodziło pięćdziesiątą edycję. W programie jest między innymi konkurs na najpiękniejszy warkocz, rozgrywany po raz dwudziesty trzeci. To jest ten rodzaj ciągłości, którego nie da się wymyślić w gabinecie.
Co z tego wynika dla urządzenia? Rzecz uczciwa: przy kuchni pasterskiej niewiele. Sera nie zrobi, moskola trzeba upiec na blasze, a kwaśnica potrzebuje przede wszystkim dobrej kapusty i czasu. Za to wszystko wokół — rozdrabnianie, wyrabianie ciasta, sosy, pasty, zupy gotowane bez pilnowania — to jest dokładnie jego robota. A w gminie, w której gotuje się sezonowo dla gości i przez cały rok dla siebie, tych czynności jest dużo więcej niż odświętnych.
Do wszystkich ośmiu sołectw, bez żadnej dopłaty za odległość: Poronina, Zębu, Murzasichla, Nowego Bystrego, Suchego, Bustryka, Stasikówki i Małego Cichego.
Warto wiedzieć o Zębie, bo to sołectwo wyjątkowe: leży na tysiąc trzynastu metrach nad poziomem morza i jest najwyżej położoną wsią w Polsce. Ciągnie się około trzech kilometrów grzbietem Gubałowskim. Lokowano ją dwudziestego piątego kwietnia tysiąc sześćset dwudziestego roku, a Zygmunt III Waza zatwierdził lokację trzy lata później. Stąd pochodzi Kamil Stoch — urodzony w Zakopanem, ale zębiański — a ponad piętnaście lat mieszkał tu kompozytor Henryk Mikołaj Górecki.
Cała gmina zajmuje osiemdziesiąt trzy i pół kilometra kwadratowego i liczy blisko dwanaście tysięcy mieszkańców. Poronin jest największym sołectwem. W budynku po dawnym muzeum działa dziś Gminny Ośrodek Kultury, a w szkole od dwa tysiące piętnastego roku zbierane jest Szkolne Muzeum Historyczno-Regionalne z ośmiuset eksponatami.
Dojazd: przez gminę przechodzi zakopianka, a na linii z Chabówki do Zakopanego działa stacja Poronin przy ulicy Piłsudskiego. Świadomie nie podaję czasów przejazdu — dane, do których dotarłam, pochodzą sprzed kilku lat i po remontach linii są nieaktualne. Sprawdź rozkład przed podróżą.
Do Białego Dunajca, Zakopanego, Bukowiny Tatrzańskiej i Szaflar mam stąd po kilkanaście minut. Do żadnej z tych gmin nie doliczam kosztu dojazdu.
Skoro już o Białym Dunajcu mowa: to właśnie tam Lenin faktycznie mieszkał, a Poronin dostał muzeum przez pomyłkę. Obie gminy są na mojej trasie i, jak widać, warto je rozróżniać.
Pełną listę miejscowości znajdziesz na stronie gdzie dojeżdżam.

Nazywam się Aga Horche i jestem oficjalną przedstawicielką Thermomix® w Małopolsce. Kupujesz u mnie legalnie: z gwarancją producenta, z aktualną promocją i z możliwością zgłoszenia urządzenia do serwisu.
Pracuję pojedynczo, nie przez call center. Ta sama osoba, która przyjedzie do Ciebie do gminy Poronin, odbierze telefon pół roku później, gdy nie będzie wychodzić ciasto.
“Z całego serca polecam Panią Agnieszkę! Profesjonalna obsługa, dokładnie wszystko wytłumaczyła. Prezentacja Thermomixa przebiegła w bardzo miłej i przyjaznej atmosferze. Pozdrawiam Serdecznie.”
Anna Guzik
“Profesjonalizm na najwyższym poziomie a do tego ogrom cierpliwości, życzliwa, pomocna w każdej sprawie, polecam z całego serca!!”
Adriana Wolak
“Świetna i fachowa pomoc przy zakupie. Cieszę się że trafiłam na Agnieszkę zawsze służy pomocą, jesteśmy w stałym kontakcie. Pyszna prezentacja, na pewno będę polecać dalej.”
Natalia Dobranowska
“Przecudowna osoba, wszystko świetnie wyjaśnione w każdym szczególe. W razie jakich kolejek pytań pozostaje w ciągłym kontakcie z klientem. POLECAM!”
Bellcia XxX
“Z pełnym przekonaniem polecam współpracę z przedstawicielką Thermomix. Profesjonalne podejście, ogromna wiedza o…”
Justyna R.
“Najlepsza przedstawiciel! Zawsze dostępna kiedy tego potrzebuje. Podpowie, doradzi i zawsze ma najlepsze pomysły. Polecam z całego i oby więcej takich osób jak ona!”
Paulina Szwider
Co potrafi aktualny model i dla kogo ma sens.
Porównanie cecha po cesze, ze zdjęciem obu urządzeń.
Co jest w zestawie, a co naprawdę warto dokupić.
Przepisy, porady i odpowiedzi na pytania sprzed zakupu.
Zostaw kontakt, a oddzwonię i ustalimy termin. Możesz też po prostu zadzwonić — zwykle to szybsze.
Wolisz porozmawiać od razu? Aga: 517 185 691