Thermomix TM7
Co potrafi aktualny model i dla kogo ma sens.
Thermomix Szaflary
Do gminy Szaflary przyjeżdżam z Thermomixem TM7 i gotujemy razem u Ciebie w kuchni — na Twoim blacie, z produktami, które przywożę. Prezentacja jest bezpłatna, trwa około dwóch godzin i do niczego nie zobowiązuje. Dojeżdżam do wszystkich siedmiu sołectw, bez dopłaty za odległość.

Przyjeżdżam z urządzeniem, ze składnikami i z naczyniami, gdyby były potrzebne. Ty nie kupujesz nic i niczego nie przygotowujesz — wystarczy wolny kawałek blatu, gniazdko i godzina spokoju. Tak samo w Szaflarach, jak w Maruszynie, Zaskalu czy Bańskiej.
Potem gotujemy. Coś na obiad, coś słodkiego i — jeśli chcesz — coś z tego, co akurat masz w lodówce. To ostatnie jest najlepszym testem, bo pokazuje, czy urządzenie pasuje do jedzenia, które i tak u Was powstaje, a nie do przepisu z folderu.
Na koniec siadamy do liczb: aktualna cena, obowiązująca promocja i rata przy różnych okresach spłaty. Nie domykam niczego tego samego dnia i nie zostawiam nikogo z poczuciem, że musi zdecydować od razu.

W tysiąc dziewięćset osiemdziesiątym pierwszym roku wywiercono w Bańskiej Niżnej otwór na blisko dwa i siedem dziesiątych kilometra. Wyszła z niego woda o temperaturze powyżej osiemdziesięciu stopni. Osiem lat później ruszyła tu pierwsza w Polsce doświadczalna instalacja geotermalna, a w tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym piątym Bańska Niżna została pierwszą polską wsią ogrzewaną ciepłem z wnętrza ziemi.
Dziś ta sieć ma około stu pięciu kilometrów i dostarcza ciepło do ponad dwóch tysięcy budynków — nie tylko w tej gminie, bo ciepłociąg biegnie aż do Zakopanego. Dziewięćdziesiąt dziewięć procent tego ciepła pochodzi z geotermii. Woda wychodzi z ziemi w temperaturze osiemdziesięciu dwóch do osiemdziesięciu sześciu stopni.
Warto na chwilę zatrzymać się przy tym, co to znaczy w praktyce, bo to jest jedna z niewielu rzeczy, które naprawdę zmieniają codzienność. Podhale ma problem ze smogiem, a jego źródłem są piece. W gminie, w której zimą grzeje się gorącą wodą z odwiertu, tego problemu po prostu nie ma.
W marcu dwa tysiące dwudziestego trzeciego roku ruszyło tu najgłębsze wiercenie geotermalne w historii. Otwór Bańska PGP-4 miał sięgnąć siedmiu kilometrów i wody powyżej stu pięćdziesięciu stopni. Kosztował sto trzydzieści dwa miliony złotych.
I tutaj powiem rzecz, którą folder by przemilczał: nie udało się. Wiercenie zatrzymano na sześciu tysiącach stu trzech metrach, po serii awarii — twarde skały, obwał ścian otworu, uszkodzony silnik wiertniczy, wreszcie pęknięty wąż na głębokości sześciu tysięcy dziewięćdziesięciu sześciu metrów. Zabrakło około dziewięciuset metrów do celu.
A mimo to jest to rekord świata dla otworu geotermalnego — poprzednie należały do Chin z pięcioma tysiącami dwustu metrów i do Islandii z czterema tysiącami sześciuset. Na głębokości blisko sześciu kilometrów zmierzono około stu czterdziestu stopni. Cel był ambitniejszy niż wynik i uważam, że to warto powiedzieć wprost, zamiast zaokrąglać w górę.
Zadzwoń albo napisz SMS — termin ustalamy zwykle w jednej krótkiej rozmowie. Jeśli wolisz nie dzwonić, zostaw kontakt w formularzu na dole strony i podaj porę, o której mogę oddzwonić.
Powiedz nazwę sołectwa i uważaj na jedno: Bańska jest podwójna — Niżna i Wyżna. To dwie osobne wsie. Gmina rozciąga się od sześciuset do ponad dziewięciuset metrów nad poziomem morza, więc zimą warto mnie uprzedzić, jeśli podjazd bywa trudny.
Jeśli masz gospodarstwo — a w tej gminie w rolnictwie pracuje ponad jedna czwarta zatrudnionych — powiedz po prostu, o której masz spokojną godzinę. Dopasowuję się do obrządku, nie odwrotnie.
TM7 to najnowszy model: duży ekran dotykowy, izolowane naczynie, cichsza praca i większa Varoma do gotowania na parze. Doszło otwarte gotowanie, czyli praca bez pokrywki — przydaje się przy odparowywaniu sosów i przy przetworach.
Pokazuję funkcje, z których faktycznie będziesz korzystać. Jeśli zastanawiasz się nad TM6, mogę pokazać oba modele obok siebie i uczciwie powiedzieć, kiedy starszy wystarczy.

Cenę ustala Vorwerk i jest identyczna w całej Polsce — w gminie Szaflary zapłacisz tyle samo, co w Krakowie czy w Warszawie. Nie ma „cen lokalnych” ani dopłat za dojazd. Aktualna kwota jest w sekcji z ofertą powyżej; pobiera się wprost z mojego panelu, więc zawsze jest bieżąca.
Zmieniają się natomiast promocje i zestawy — co miesiąc wyglądają inaczej. Dlatego nie wpisuję w treść kwoty, która za trzy tygodnie byłaby nieprawdziwa.
Dostępne jest finansowanie ratalne, okresowo z RRSO 0%. Kalkulator poniżej startuje z aktualnej ceny — zmień okres spłaty albo wkład własny i zobacz, jak zmienia się miesięczna kwota. Wynik jest orientacyjny; ostateczne warunki zależą od bieżącej oferty i decyzji instytucji finansującej.
Warto policzyć to przed spotkaniem, na spokojnie i bez nikogo nad głową. Na prezentacji w gminie Szaflary wracamy do tych samych liczb, tylko z dokładnymi danymi.
Policz sama, zanim zadzwonisz. Kalkulator startuje z aktualnej ceny z oferty powyżej — zmień okres spłaty albo wkład własny i zobacz, jak zmienia się rata.
Kalkulator rat
2. Wpłata własna
1000 zł
3. Wybierz finansowanie
Wybierz liczbę rat
4. Twoja rata
157,47 zł / mies.
Łącznie do spłaty: 5669,00 zł
Pozostaje do sfinansowania
5669 zł
Twój wariant
Kalkulator ma charakter orientacyjny. Ostateczne warunki finansowania zależą od aktualnej oferty oraz decyzji instytucji finansującej. Szczegółowe warunki finansowania Aga potwierdza indywidualnie.
W gminie Szaflary rolnictwo daje niemal dwadzieścia siedem procent zatrudnienia. To dużo — więcej niż przemysł z budownictwem razem wzięte i znacznie więcej niż w sąsiednich gminach turystycznych. Ta gmina, mimo geotermii i mimo zakopianki za oknem, wciąż w dużej mierze żyje z ziemi i z chowu.
Za tym stoi bardzo konkretny rytm dnia: obrządek rano, obrządek wieczorem, a między nimi wszystko inne. Nie ma stałej pory obiadu — jest przerwa wtedy, kiedy da się ją zrobić. Gotowanie musi się do tego dopasować, a nie odwrotnie.
Praktyczna korzyść jest tu bardzo prosta. Wstawiasz danie jednogarnkowe i wychodzisz do obory albo w pole. Gotuje się bez nikogo, samo się wyłącza, nie przypala i czeka. Wracasz o dowolnej porze i jest ciepły obiad. To nie jest oszczędność czasu — to jest różnica między obiadem ugotowanym a odpuszczonym.
Druga rzecz to przetwarzanie własnego nabiału i tego, co przynosi sezon. Masy serowe, sosy na śmietanie, zupy do zamrożenia, powidła, ciasto na kluski i pierogi robione seriami. W gospodarstwie to i tak się dzieje — chodzi tylko o to, żeby nie trzeba było przy tym stać i mieszać, żeby się nie zwarzyło albo nie przywarło.
Trzecia rzecz jest specyficzna dla tej gminy i dotyczy ogrzewania. W domach podłączonych do sieci geotermalnej nie ma pieca, przy którym się grzeje wodę czy dogotowuje. Wszystko dzieje się na prądzie i w kuchni — a to znaczy, że urządzenie, które gotuje samo i się wyłącza, wpisuje się tu naturalnie, zamiast zastępować coś, co i tak stoi rozpalone.
Rodzicom najmłodszych dzieci przydaje się to, że da się ugotować i zmiksować w jednym naczyniu, bez przelewania gorących rzeczy. Starsze dzieci często zaczynają gotować same, bo przepis prowadzi krok po kroku — a przy gospodarstwie to bywa realnie potrzebne.

Zupy, sosy, dania jednogarnkowe, ciasta, pasty kanapkowe, mleka roślinne, kaszę i ryż, jedzenie dla niemowlaka, przetwory. Cookidoo prowadzi przez przepisy krok po kroku — dlatego Thermomix bywa dobrym pomysłem także dla kogoś, kto gotować raczej nie lubi.
Moim klientkom i klientom przygotowuję pełne 7-dniowe jadłospisy z listami zakupów. Jeden dzień z każdej diety możesz pobrać bezpłatnie już teraz.
Gotowe jadłospisy i diety — pobierz bezpłatny PDF →Pełna lista funkcji →
Nie i nie udaję, że tak. Naleśniki czy porządnie przysmażone mięso nadal robi się szybciej na patelni. Thermomix zabiera te czynności, które zjadają czas po cichu: siekanie, tarcie, ucieranie, mieszanie, żeby się nie przypaliło.
Większość osób nie wyrzuca garnków. Przestaje tylko odkładać gotowanie na dzień, w którym „będzie czas”.
W remizie ochotniczej straży pożarnej w Zaskalu odbywa się konkurs potraw regionalnych, który doczekał się już dwudziestu sześciu edycji. Organizują go wspólnie Związek Podhalan, straż, koło gospodyń i ośrodek kultury, a startują w nim gaździny ze wszystkich siedmiu sołectw gminy.
Potrawy, które tam widziano, to moskole, tarcioki, pieczony baran, nalewki i ciasta. Dwie pierwsze są ziemniaczane i to nie przypadek — na wysokości od sześciuset do ponad dziewięciuset metrów ziemniak rośnie lepiej niż pszenica, a tutejsza kuchnia jest tego prostą konsekwencją.
Muszę dodać zastrzeżenie, które powtarzam na każdej podhalańskiej stronie: to są potrawy konkursowe, nie wpisy na ministerialną Listę Produktów Tradycyjnych, a oscypek, bryndza podhalańska i redykołka mają wprawdzie unijną ochronę nazwy, ale obejmuje ona całe Podhale, nie tę gminę. Wpisu przypisanego wprost Szaflarom nie znalazłam.
Co z tego wynika dla urządzenia? Popatrzmy na tarcioki. Nazwa mówi wszystko: trzeba utrzeć ziemniaki, i to sporo. Odcisnąć. Wymieszać. Cała trudność tego dania nie leży w umiejętności, tylko w tarce i w tym, ile przy niej stoisz. Tarcie urządzenie przejmuje w całości, smażenie zostaje przy patelni.
Moskola nie upiecze — moskol wymaga blachy i ognia. Barana nie upiecze tym bardziej. Za to ciasta, masy, nadzienia i sosy to jego robota, a przy gotowaniu na konkurs albo na strażackie święto różnica robi się bardzo konkretna.
Do wszystkich siedmiu sołectw, bez żadnej dopłaty za odległość: Szaflar, Maruszyny, Zaskala, Bańskiej Niżnej, Bańskiej Wyżnej, Skrzypnego i Boru.
Same Szaflary liczą ponad trzy i pół tysiąca mieszkańców, czyli około jednej trzeciej gminy — siedziba jest tu największa. Najmniejszy Bór ma pięćset czterdzieści cztery osoby. Cała gmina to nieco ponad pięćdziesiąt cztery kilometry kwadratowe, a zabudowa rozciąga się od sześciuset pięciu do dziewięciuset dwudziestu siedmiu metrów nad poziomem morza.
W Bańskiej Niżnej mieści się siedziba spółki geotermalnej, a przy niej ciepłownia, z której ciepło płynie rurociągiem aż do Zakopanego. W samych Szaflarach działają Termy Szaflary — kameralny obiekt z czterema basenami, który bywa mylony z Chochołowskimi albo z Bukoviną. To trzy różne miejsca w trzech różnych gminach.
Dojazd jest tu wyjątkowo dobry. Przez gminę przechodzi zakopianka, a na linii z Chabówki do Zakopanego są aż trzy punkty zatrzymania: stacja Szaflary oraz przystanki Szaflary Centrum i Bańska Niżna. Samochodem z Krakowa jest około dziewięćdziesięciu kilometrów, czyli mniej więcej półtorej godziny — z zastrzeżeniem, że trwa rozbudowa odcinka z Nowego Targu, więc bywa wolniej.
Do Nowego Targu mam stąd kilka kilometrów, do Białego Dunajca, Poronina i Zakopanego kilkanaście. Do żadnej z tych gmin nie doliczam kosztu dojazdu.
Ciekawostka geologiczna, która akurat tu ma sens: dublet geotermalny przekracza granicę gmin — otwór wydobywczy jest w Bańskiej Niżnej, czyli w gminie Szaflary, a chłonny w Białym Dunajcu. Woda robi więc rundę pod dwoma gminami, zanim wróci pod ziemię.
Pełną listę miejscowości znajdziesz na stronie gdzie dojeżdżam.

Nazywam się Aga Horche i jestem oficjalną przedstawicielką Thermomix® w Małopolsce. Kupujesz u mnie legalnie: z gwarancją producenta, z aktualną promocją i z możliwością zgłoszenia urządzenia do serwisu.
Pracuję pojedynczo, nie przez call center. Ta sama osoba, która przyjedzie do Ciebie do gminy Szaflary, odbierze telefon pół roku później, gdy nie będzie wychodzić ciasto.
“Z całego serca polecam Panią Agnieszkę! Profesjonalna obsługa, dokładnie wszystko wytłumaczyła. Prezentacja Thermomixa przebiegła w bardzo miłej i przyjaznej atmosferze. Pozdrawiam Serdecznie.”
Anna Guzik
“Profesjonalizm na najwyższym poziomie a do tego ogrom cierpliwości, życzliwa, pomocna w każdej sprawie, polecam z całego serca!!”
Adriana Wolak
“Świetna i fachowa pomoc przy zakupie. Cieszę się że trafiłam na Agnieszkę zawsze służy pomocą, jesteśmy w stałym kontakcie. Pyszna prezentacja, na pewno będę polecać dalej.”
Natalia Dobranowska
“Przecudowna osoba, wszystko świetnie wyjaśnione w każdym szczególe. W razie jakich kolejek pytań pozostaje w ciągłym kontakcie z klientem. POLECAM!”
Bellcia XxX
“Z pełnym przekonaniem polecam współpracę z przedstawicielką Thermomix. Profesjonalne podejście, ogromna wiedza o…”
Justyna R.
“Najlepsza przedstawiciel! Zawsze dostępna kiedy tego potrzebuje. Podpowie, doradzi i zawsze ma najlepsze pomysły. Polecam z całego i oby więcej takich osób jak ona!”
Paulina Szwider
Co potrafi aktualny model i dla kogo ma sens.
Porównanie cecha po cesze, ze zdjęciem obu urządzeń.
Co jest w zestawie, a co naprawdę warto dokupić.
Przepisy, porady i odpowiedzi na pytania sprzed zakupu.
Zostaw kontakt, a oddzwonię i ustalimy termin. Możesz też po prostu zadzwonić — zwykle to szybsze.
Wolisz porozmawiać od razu? Aga: 517 185 691