Thermomix TM7
Co potrafi aktualny model i dla kogo ma sens.
Thermomix Sucha Beskidzka
Do Suchej Beskidzkiej przyjeżdżam z Thermomixem TM7 i gotujemy razem u Ciebie w kuchni — na Twoim blacie, z produktami, które przywożę. Prezentacja jest bezpłatna, trwa około dwóch godzin i do niczego nie zobowiązuje. Umawiam się też na godziny, które pasują do pracy zmianowej.

Przyjeżdżam z urządzeniem, ze składnikami i z naczyniami, gdyby były potrzebne. Ty nie kupujesz nic i niczego nie przygotowujesz — wystarczy wolny kawałek blatu, gniazdko i godzina spokoju.
Potem gotujemy. Coś na obiad, coś słodkiego i — jeśli chcesz — coś z tego, co akurat masz w lodówce. To ostatnie jest najlepszym testem, bo pokazuje, czy urządzenie pasuje do jedzenia, które i tak u Was powstaje, a nie do przepisu z folderu.
Na koniec siadamy do liczb: aktualna cena, obowiązująca promocja i rata przy różnych okresach spłaty. Nie domykam niczego tego samego dnia i nie zostawiam nikogo z poczuciem, że musi zdecydować od razu.

Sucha Beskidzka liczy niecałe dziewięć tysięcy mieszkańców. Ma zamek, dwie stacje kolejowe i tytuł stolicy powiatu. Ma też coś, czego po miasteczku tej wielkości nikt się nie spodziewa: siedzibę największego polskiego producenta elektroniki kontraktowej.
Firma powstała tutaj w tysiąc dziewięćset osiemdziesiątym szóstym roku i dziś zatrudnia średnio ponad tysiąc trzysta osób. Proszę to zestawić z liczbą mieszkańców: to tak, jakby w tej jednej hali pracował co ósmy suszanin. Roczne przychody idą w półtora miliarda złotych — z miasta, w którym z jednego końca na drugi idzie się kwadrans.
Dla mnie ma to bardzo praktyczne znaczenie i to jest powód, dla którego o tym piszę. Duży zakład produkcyjny to praca zmianowa. To znaczy domy, w których ktoś wychodzi o piątej rano, ktoś inny wraca o dwudziestej drugiej, a obiad musi być jadalny w kilku różnych porach dnia i przez nikogo nie pilnowany.
Do tego dochodzi drugi rytm: szpital powiatowy. To duży pracodawca w skali miasta — w listopadzie dwa tysiące dwudziestego piątego roku znalazł się na ósmym miejscu w Polsce w rankingu najlepiej zarządzanych szpitali publicznych w swojej kategorii. Praca na dyżury wygląda w kuchni podobnie jak praca na zmiany.
W takich domach najbardziej przeszkadza nie to, że gotowanie jest trudne, tylko że wymaga obecności. Trzeba stać, mieszać, wracać co dziesięć minut. Urządzenie, które gotuje samo i samo się wyłącza, robi różnicę wtedy, gdy ktoś w domu śpi po nocce, a ktoś inny właśnie wychodzi.
Mówię od razu, czego to nie zrobi: nie ugotuje bez Ciebie i nie sprawi, że przestaniesz planować zakupy. Zabiera stanie przy garnku i te czynności, przez które obiad odkłada się na wolny dzień.
Zadzwoń albo napisz SMS — termin ustalamy zwykle w jednej krótkiej rozmowie. Jeśli wolisz nie dzwonić, zostaw kontakt w formularzu na dole strony i podaj porę, o której mogę oddzwonić.
Jeśli pracujesz na zmiany, powiedz to od razu. Umawiam się na przedpołudnia w dni robocze równie chętnie jak na wieczory — dla mnie to bez różnicy, a dla Ciebie to bywa jedyny sensowny termin. Weekendy też są normalną opcją.
Powiedz też, czy mieszkasz w bloku, czy w domu. W Suchej jest i jedno, i drugie, a od tego zależy tylko tyle, gdzie się zaparkuje i którędy wniosę sprzęt.
TM7 to najnowszy model: duży ekran dotykowy, izolowane naczynie, cichsza praca i większa Varoma do gotowania na parze. Doszło otwarte gotowanie, czyli praca bez pokrywki — przydaje się przy odparowywaniu sosów i przy przetworach.
Pokazuję funkcje, z których faktycznie będziesz korzystać. Jeśli zastanawiasz się nad TM6, mogę pokazać oba modele obok siebie i uczciwie powiedzieć, kiedy starszy wystarczy.

Cenę ustala Vorwerk i jest identyczna w całej Polsce — w Suchej Beskidzkiej zapłacisz tyle samo, co w Krakowie czy w Warszawie. Nie ma „cen lokalnych” ani dopłat za dojazd. Aktualna kwota jest w sekcji z ofertą powyżej; pobiera się wprost z mojego panelu, więc zawsze jest bieżąca.
Zmieniają się natomiast promocje i zestawy — co miesiąc wyglądają inaczej. Dlatego nie wpisuję w treść kwoty, która za trzy tygodnie byłaby nieprawdziwa.
Dostępne jest finansowanie ratalne, okresowo z RRSO 0%. Kalkulator poniżej startuje z aktualnej ceny — zmień okres spłaty albo wkład własny i zobacz, jak zmienia się miesięczna kwota. Wynik jest orientacyjny; ostateczne warunki zależą od bieżącej oferty i decyzji instytucji finansującej.
Warto policzyć to przed spotkaniem, na spokojnie i bez nikogo nad głową. Na prezentacji w Suchej Beskidzkiej wracamy do tych samych liczb, tylko z dokładnymi danymi.
Policz sama, zanim zadzwonisz. Kalkulator startuje z aktualnej ceny z oferty powyżej — zmień okres spłaty albo wkład własny i zobacz, jak zmienia się rata.
Kalkulator rat
2. Wpłata własna
1000 zł
3. Wybierz finansowanie
Wybierz liczbę rat
4. Twoja rata
157,47 zł / mies.
Łącznie do spłaty: 5669,00 zł
Pozostaje do sfinansowania
5669 zł
Twój wariant
Kalkulator ma charakter orientacyjny. Ostateczne warunki finansowania zależą od aktualnej oferty oraz decyzji instytucji finansującej. Szczegółowe warunki finansowania Aga potwierdza indywidualnie.
W domu, w którym ktoś pracuje na zmiany, obiad przestaje być wydarzeniem o czternastej. Staje się czymś, co ma czekać: na tego, kto wróci po dwudziestej drugiej, i na tego, kto zje o siódmej rano, bo dla niego to kolacja.
To zmienia sposób gotowania bardziej, niż się wydaje. Sprawdzają się dania, które dobrze znoszą odgrzewanie i nie robią się gorsze drugiego dnia: gulasze, zupy, sosy, dania jednogarnkowe, potrawki. Gorzej wychodzą rzeczy, które trzeba zjeść od razu.
Praktyczna korzyść jest tu bardzo konkretna. Danie jednogarnkowe gotuje się, kiedy Ty robisz coś innego albo śpisz, i samo się wyłącza. Nie trzeba wracać do kuchni zamieszać. To nie jest wygoda dla wygody — to jest różnica między obiadem ugotowanym a obiadem odłożonym.
Druga rzecz to gotowanie z zapasem. Podwójna porcja zupy, sos na trzy dni, ciasto na pierogi, pasty kanapkowe do lodówki. W jednym naczyniu, bez rozstawiania połowy kuchni. W domu pracującym na zmiany zapas w lodówce jest wart więcej niż świeżo ugotowany obiad, którego nikt nie zdąży zjeść.
Rodzicom najmłodszych dzieci przydaje się to, że da się ugotować i zmiksować w jednym naczyniu, bez przelewania gorących rzeczy. Starsze dzieci często same zaczynają coś robić, bo przepis prowadzi krok po kroku — a w domu, w którym rodzice bywają na różnych zmianach, to bywa realnie potrzebne.

Zupy, sosy, dania jednogarnkowe, ciasta, pasty kanapkowe, mleka roślinne, kaszę i ryż, jedzenie dla niemowlaka, przetwory. Cookidoo prowadzi przez przepisy krok po kroku — dlatego Thermomix bywa dobrym pomysłem także dla kogoś, kto gotować raczej nie lubi.
Moim klientkom i klientom przygotowuję pełne 7-dniowe jadłospisy z listami zakupów. Jeden dzień z każdej diety możesz pobrać bezpłatnie już teraz.
Gotowe jadłospisy i diety — pobierz bezpłatny PDF →Pełna lista funkcji →
Nie i nie udaję, że tak. Naleśniki czy porządnie przysmażone mięso nadal robi się szybciej na patelni. Thermomix zabiera te czynności, które zjadają czas po cichu: siekanie, tarcie, ucieranie, mieszanie, żeby się nie przypaliło.
Większość osób nie wyrzuca garnków. Przestaje tylko odkładać gotowanie na dzień, w którym „będzie czas”.
Zacznę od sprostowania, bo to jedno z tych nieporozumień, które chodzą po internecie i brzmią sensownie. Suska sechlońska, czyli suszona śliwka z chronionym oznaczeniem geograficznym Unii Europejskiej, nie ma nic wspólnego z Suchą Beskidzką. Pochodzi z Sechnej koło Laskowej w powiecie limanowskim, czyli z zupełnie innego końca Małopolski. Podobieństwo nazw jest przypadkowe.
Skoro już przy uczciwości: nie znalazłam żadnego wpisu z Suchej Beskidzkiej na ministerialnej Liście Produktów Tradycyjnych. Mogłabym w to miejsce wpisać jakieś ogólne danie beskidzkie i pewnie nikt by nie sprawdził. Nie zrobię tego.
Jest za to coś prawdziwego i lokalnego: konkurs potraw regionalnych „O Złotą Warzechę”, w którym startują koła gospodyń z całego powiatu suskiego. Nagradzano tam między innymi gęś po zembrzycku z kluskami z topinamburu, roladę serową z rydzami czy babę ziemniaczaną z żeberkami. To są nagrody konkursowe, nie wpisy prawne — i tak właśnie należy o nich mówić.
Co z tego wynika dla urządzenia? Tyle, że w tej kuchni pracochłonne są rzeczy proste: ciasto na kluski trzeba wyrobić, farsz posiekać, sos zabielić tak, żeby się nie zwarzył. Żadna z tych czynności nie jest trudna. Wszystkie wymagają stania w kuchni. I dokładnie to urządzenie zabiera — nie smak, tylko czas spędzony przy blacie.
Do całego miasta, bez żadnej dopłaty za odległość. Sucha Beskidzka jest gminą miejską i formalnie nie ma sołectw ani dzielnic — nazwy poniżej są potoczne i używam ich tylko po to, żeby łatwiej się dogadać przy umawianiu.
Miasto leży w widłach Skawy i Stryszawki, w kotlinie otoczonej wzgórzami, i jest na tyle zwarte, że dojazd w każdy jego punkt zajmuje kilka minut. Lasy zajmują blisko połowę powierzchni gminy, co przy dwudziestu siedmiu kilometrach kwadratowych oznacza, że zabudowa jest naprawdę skupiona.
Dojazd koleją jest tu wyjątkowo dobry jak na Beskidy i warto wiedzieć, że stacje są dwie. Ze stacji Sucha Beskidzka jadą pociągi regionalne wprost do Krakowa Głównego — najszybszy pokonuje trasę w niecałe półtorej godziny, pierwszy odjeżdża po piątej rano, ostatni po dwudziestej. Druga stacja, Sucha Beskidzka Zamek, obsługuje głównie pociągi dalekobieżne w stronę Zakopanego i wybrzeża.
Ten węzeł ma zresztą swoją historię: dworzec zbudowano na początku lat osiemdziesiątych dziewiętnastego wieku, a w grudniu tysiąc osiemset osiemdziesiątego czwartego roku otwarto tędy odcinek Galicyjskiej Kolei Transwersalnej. Do dziś krzyżują się tu dwie linie. Samochodem do Krakowa jest około pięćdziesięciu sześciu kilometrów, czyli mniej więcej godzina drogi.
Sucha Beskidzka jest stolicą powiatu i naturalnym punktem, z którego rozjeżdżam się po okolicy. Do Zembrzyc, Stryszawy, Makowa Podhalańskiego i Budzowa mam stąd po kilkanaście–dwadzieścia minut. Do żadnej z tych gmin nie doliczam kosztu dojazdu.
Jeśli mieszkasz na granicy miasta i gminy Stryszawa albo Zembrzyce i nie masz pewności, po której stronie, po prostu zapytaj. Dla mnie to i tak jedna trasa.
Pełną listę miejscowości znajdziesz na stronie gdzie dojeżdżam.

Nazywam się Aga Horche i jestem oficjalną przedstawicielką Thermomix® w Małopolsce. Kupujesz u mnie legalnie: z gwarancją producenta, z aktualną promocją i z możliwością zgłoszenia urządzenia do serwisu.
Pracuję pojedynczo, nie przez call center. Ta sama osoba, która przyjedzie do Ciebie do Suchej Beskidzkiej, odbierze telefon pół roku później, gdy nie będzie wychodzić ciasto.
“Z całego serca polecam Panią Agnieszkę! Profesjonalna obsługa, dokładnie wszystko wytłumaczyła. Prezentacja Thermomixa przebiegła w bardzo miłej i przyjaznej atmosferze. Pozdrawiam Serdecznie.”
Anna Guzik
“Profesjonalizm na najwyższym poziomie a do tego ogrom cierpliwości, życzliwa, pomocna w każdej sprawie, polecam z całego serca!!”
Adriana Wolak
“Świetna i fachowa pomoc przy zakupie. Cieszę się że trafiłam na Agnieszkę zawsze służy pomocą, jesteśmy w stałym kontakcie. Pyszna prezentacja, na pewno będę polecać dalej.”
Natalia Dobranowska
“Przecudowna osoba, wszystko świetnie wyjaśnione w każdym szczególe. W razie jakich kolejek pytań pozostaje w ciągłym kontakcie z klientem. POLECAM!”
Bellcia XxX
“Z pełnym przekonaniem polecam współpracę z przedstawicielką Thermomix. Profesjonalne podejście, ogromna wiedza o…”
Justyna R.
“Najlepsza przedstawiciel! Zawsze dostępna kiedy tego potrzebuje. Podpowie, doradzi i zawsze ma najlepsze pomysły. Polecam z całego i oby więcej takich osób jak ona!”
Paulina Szwider
Co potrafi aktualny model i dla kogo ma sens.
Porównanie cecha po cesze, ze zdjęciem obu urządzeń.
Co jest w zestawie, a co naprawdę warto dokupić.
Przepisy, porady i odpowiedzi na pytania sprzed zakupu.
Zostaw kontakt, a oddzwonię i ustalimy termin. Możesz też po prostu zadzwonić — zwykle to szybsze.
Wolisz porozmawiać od razu? Aga: 517 185 691